Pijany kierowca stracił prawo wjazdu do Polski i strefy Schengen

Fot. NOSG Chełm

54-letni obywatel Ukrainy został zobowiązany do opuszczenia Polski po tym, jak próbował prowadzić samochód, mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu. W związku z naruszeniem przepisów otrzymał również pięcioletni zakaz wjazdu nie tylko do Polski, ale także do wszystkich państw należących do strefy Schengen.

Interwencja na przejściu granicznym

Do zdarzenia doszło na drogowym przejściu granicznym w Zosinie podczas kontroli osób opuszczających terytorium Polski. Funkcjonariusz Straży Granicznej zwrócił uwagę na kierowcę samochodu osobowego, od którego wyczuł silną woń alkoholu. Podejrzewając, że mężczyzna może być nietrzeźwy, zdecydował o przeprowadzeniu dalszych czynności.

Badanie potwierdziło wysoki poziom alkoholu

Na miejsce wezwano policjantów z Hrubieszowa, którzy wykonali badanie alkomatem. Wynik wykazał ponad 3 promile alkoholu w organizmie kierowcy. Mężczyzna został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu rozpoczęto procedurę administracyjną dotyczącą jego wydalenia z kraju.

Decyzja o wydaleniu i zakazie wjazdu

Straż Graniczna uznała, że dalszy pobyt cudzoziemca w Polsce może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. W efekcie komendant Placówki Straży Granicznej w Hrubieszowie wydał decyzję nakazującą powrót do kraju pochodzenia. Dodatkowo wobec mężczyzny zastosowano zakaz ponownego wjazdu do Polski i pozostałych państw strefy Schengen przez okres pięciu lat.

Po zakończeniu formalności obywatel Ukrainy został doprowadzony do granicy i przekazany ukraińskim służbom granicznym.

Setki podobnych decyzji w tym roku

Jak informuje Nadbużański Oddział Straży Granicznej, od początku roku wydano i wykonano już 640 decyzji zobowiązujących cudzoziemców do opuszczenia terytorium Polski.

dziennikwschodni.pl

Pijany kierowca stracił prawo wjazdu do Polski i strefy Schengen

Nowoczesne Centrum Edukacji Klinicznej powstaje obok wrocławskiego szpitala

Auto wyleciało w powietrze, a następnie uderzyło w przydrożny billboard

Śmierdząca substancja rozlana w lokalu w Gdańsku. Policja zatrzymała 37-latka

Politechnika Śląska wyróżniona za rozwój kompetencji cyfrowych. Uczelnia zdobyła prestiżową nagrodę

Pracownicy ZUS zapowiadają protest. Klienci mogą odczuć utrudnienia

„Mam w bagażu kałasznikowa”. Nieudany żart pasażera na Lotnisku Chopina

Kontrowersje wokół grupy „Bronimy Polskiej Granicy”. MSWiA: sprawą zajmuje się policja

Fałszywe zaświadczenia dla pracowników ochrony. Osiem osób z zarzutami

Pożar na siódmym piętrze w Raciborzu. Ewakuowano mieszkańców 33 lokali

Zabójstwo rosyjskiego artysty w Białej Podlaskiej. Śledczy badają możliwe motywy zbrodni

Rodzice krytykują zmiany w wakacyjnej rekrutacji do przedszkoli. Miasto zapewnia, że miejsc wystarczy

Chcieli pomalować pociąg graffiti. Ochrona zatrzymała obywatela Niemiec

Ratownicy morscy w Kołobrzegu zyskają więcej przestrzeni. Miasto chce przekazać dodatkowy teren

Agresywny 25-latek zatrzymany w Zbąszyniu. Sąd zdecydował o areszcie

Niepokój wśród pracowników 3M we Wrocławiu. Setki osób obawiają się skutków restrukturyzacji

Wkrótce decyzja o polskiej siedzibie ESA. Katowice nadal liczą się w wyścigu

Nałęczów szuka sposobu na lepszy dojazd do stacji kolejowej. W planach dodatkowy autobus

Wypadek w Sędziejowicach. 22-latek rozbił samochód o drzewo

532. edycja Parkrun Bydgoszcz. Aktywna sobota w parku nad Starym Kanałem

Nowe połączenie w Góry Sowie. Pociągi ruszą od niedzieli

Poznań świętował 50-lecie aikido w Polsce

Nietrzeźwa sterniczka zatrzymana na wodzie

Pierwsza ofiara wody na Lubelszczyźnie. Nie żyje 65-latek

Wilk w pobliżu zabudowań. Gmina apeluje o ostrożność

Wypadek na A1 pod Tuszynem. Śledczy wciąż wyjaśniają, dlaczego kierowca jechał pod prąd

ABBA żegna swoją wieloletnią menedżerkę

Tragiczny wypadek pod Iławą

Nielegalna fabryka tytoniu zlikwidowana. Zabezpieczono blisko 10 ton towaru