
Zaginiona Anna Wilska.
Bliscy 33-letniej Anny Wilskiej proszą o pomoc w odnalezieniu kobiety, która zaginęła podczas pobytu na Majorce. Ostatni kontakt z Polką miał miejsce w połowie kwietnia. Od tamtej pory rodzina nie otrzymała od niej żadnych wiadomości.
Jak przekazali bliscy, 13 kwietnia kobieta rozmawiała jeszcze z bratem przez komunikator internetowy, jednak połączenie nagle zostało przerwane. Kilka dni później, 17 kwietnia, Anna Wilska skontaktowała się za pośrednictwem konta na Instagramie należącego do obcego mężczyzny. Poinformowała wtedy, że została okradziona na plaży.
Według przekazanych informacji zaginiona straciła telefon komórkowy, paszport oraz wszystkie dokumenty. Od tamtej chwili nie nawiązała już kontaktu ani z rodziną, ani ze znajomymi. Nie zgłosiła się również do polskiego konsulatu w celu wyrobienia dokumentów zastępczych.
Rodzina apeluje do wszystkich osób, które mogły widzieć kobietę lub posiadają jakiekolwiek informacje o jej losie, o pilny kontakt z hiszpańską policją, polskim konsulatem w Hiszpanii albo bezpośrednio z bliskimi zaginionej. Informacje można przekazywać także Komendzie Powiatowej Policji w Gnieźnie pod numerem telefonu 47 772 12 11.
Bliscy szczególnie proszą o pomoc osoby mieszkające na Majorce, pracowników branży turystycznej oraz właścicieli hosteli i pensjonatów. Podkreślają, że każda informacja może okazać się bardzo ważna, zwłaszcza że kobieta nie ma przy sobie telefonu ani dokumentów.
Anna Wilska ma 33 lata, około 175 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę oraz średniej długości ciemne włosy. Ma niebieskie oczy, a znakiem charakterystycznym jest ślad po szczepieniu na lewym ramieniu.
interia.pl