
W 2025 roku sprzedaż polskiego drewna na rynek chiński znacząco się skurczyła. Według danych eksport zmniejszył się o 51 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym, osiągając najniższy poziom od 2019 roku. Jednocześnie krajowy rynek pozostaje stabilny, a ceny surowca po gwałtownych wzrostach z poprzednich lat uległy wyraźnemu uspokojeniu.
Chiński rynek kupuje znacznie mniej polskiego drewna
Coraz większa część drewna pozyskiwanego w Polsce trafia do rodzimych zakładów przetwórczych zamiast do odbiorców spoza Unii Europejskiej. W całym 2025 roku eksport do Chin wyniósł około 307 tys. metrów sześciennych, co oznacza spadek o ponad połowę rok do roku. To również wynik pięciokrotnie niższy od rekordowego poziomu zanotowanego w 2020 roku.
Tempo ograniczania eksportu rosło w kolejnych miesiącach. W pierwszym kwartale spadek wynosił około 40 proc., natomiast później przekroczył 55 proc. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazuje, że pozostawianie większej ilości surowca w kraju ma wspierać krajowy przemysł drzewny, zwiększać wartość dodaną produkcji oraz sprzyjać utrzymaniu miejsc pracy.
Resort zwraca także uwagę na dane Krajowej Administracji Skarbowej, które doprecyzowują skalę eksportu dębiny. W 2024 roku sprzedaż tego gatunku do Chin odpowiadała za zaledwie 4,1 proc. całkowitej sprzedaży dębu realizowanej przez Lasy Państwowe.
Sprzedaż drewna utrzymuje się na podobnym poziomie
Pomimo działań związanych z ochroną lasów ilość drewna wprowadzana na rynek pozostaje zbliżona do wcześniejszych lat. W 2024 roku Lasy Państwowe sprzedały 40,6 mln metrów sześciennych drewna, co oznaczało wzrost o 3,7 proc. względem poprzedniego roku.
W 2025 roku sprzedaż wyniosła około 39,1 mln metrów sześciennych, utrzymując się na poziomie zbliżonym do tego z 2023 roku. Ministerstwo deklaruje, że docelowo chce utrzymać roczną sprzedaż w przedziale od 38 do 40 mln metrów sześciennych.
Największy spadek pozyskania dotyczył świerka. W ubiegłym roku pozyskano go o ponad 800 tys. metrów sześciennych mniej, co było efektem poprawy kondycji lasów i ograniczenia cięć sanitarnych. Początek 2026 roku przyniósł wprawdzie utrudnienia związane z warunkami pogodowymi, jednak już w marcu odnotowano wyraźne ożywienie sprzedaży.
Ceny drewna wróciły do stabilniejszego poziomu
Sytuacja ustabilizowała się również pod względem cen. Po dynamicznych podwyżkach z lat 2022–2023, gdy drewno zdrożało o blisko połowę, rynek stopniowo wrócił do bardziej przewidywalnych poziomów.
Średnia cena sprzedaży drewna z Lasów Państwowych w 2024 roku była o około 14 proc. niższa niż rok wcześniej. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku wynosiła około 307 zł za metr sześcienny. Choć oznacza to niewielki wzrost w porównaniu z 2025 rokiem, ceny nadal pozostają niższe niż w rekordowym 2023 roku.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że prowadzona wspólnie z Lasami Państwowymi polityka ma jednocześnie chronić zasoby leśne oraz zapewniać stabilne warunki funkcjonowania branży drzewnej. Działania obejmują m.in. przebudowę drzewostanów zagrożonych zmianami klimatu, poprawę odporności lasów oraz utrzymanie przewidywalnej podaży i cen surowca dla przedsiębiorców.
gazetawroclawska.pl