
Przejście podziemne koło Dworca Zachodniego w Warszawie.
Groźny wypadek miał miejsce w niedzielę wieczorem przy Dworcu Zachodnim w Warszawie. Autobus linii 186 najpierw zderzył się z tramwajem, następnie uszkodził kilka samochodów, a na końcu wpadł do przejścia podziemnego, spychając tam również auto osobowe. W zdarzeniu rannych zostało sześć osób. W internecie opublikowano nagranie z kamerki samochodowej, które pokazuje fragment dramatycznego przejazdu autobusu.
Nagranie pokazuje ostatnie chwile przed wypadkiem
Film udostępniony przez Miejski Reporter przedstawia autobus linii 186 jadący z dużą prędkością tuż przed wypadkiem. Na nagraniu widać, jak pojazd gwałtownie przecina jezdnię i uderza w kolejne samochody.
Do zdarzenia doszło około godz. 18.22 w rejonie Ronda Zesłańców Syberyjskich. Według wstępnych ustaleń autobus najpierw zderzył się z tramwajem, po czym odjechał w kierunku ronda, uszkadzając po drodze siedem samochodów. Ostatecznie wpadł do przejścia podziemnego przy Dworcu Zachodnim, spychając do środka również samochód osobowy.
Sześć osób zostało rannych
Początkowo policja informowała o trzech poszkodowanych. Później straż pożarna przekazała, że rannych zostało sześć osób. Dwie z nich, w tym jedna osoba nieletnia, trafiły do szpitala.
Na miejscu pracowali policjanci, strażacy i zespoły ratownictwa medycznego. Akcja była wyjątkowo trudna, ponieważ oprócz udzielania pomocy rannym konieczne było również wydobycie pojazdów z przejścia podziemnego.
Jeszcze w niedzielę wieczorem strażacy rozpoczęli usuwanie skutków wypadku. Najpierw wyciągnięto samochód osobowy, a następnie przystąpiono do wydobycia autobusu.
Kierowca był trzeźwy
Policja poinformowała, że kierowca autobusu był trzeźwy, a przeprowadzony narkotest dał wynik negatywny. Śledczy nadal wyjaśniają jednak okoliczności zdarzenia. Ustalają, dlaczego po pierwszym zderzeniu autobus kontynuował jazdę, uderzył w kolejne pojazdy i ostatecznie wpadł do przejścia podziemnego. Jedną z analizowanych hipotez jest awaria układu hamulcowego.
se.pl