Bohaterska akcja na Jeziorze Błędno. Policjant i ratownicy WOPR uratowali osiem osób

Fot. OSP Zbąszyń

Silny wiatr, wysokie fale i trzy wywrócone kajaki. Na Jeziorze Błędno w Zbąszyniu osiem osób, w tym czworo dzieci, walczyło o życie. Dzięki błyskawicznej reakcji policjanta oraz ratowników WOPR wszyscy zostali bezpiecznie wyciągnięci z wody. Choć wielu nazywa mł. asp. Konrada Frąckowiaka bohaterem, on sam podkreśla, że sukces był efektem współpracy wszystkich służb.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielę, 5 lipca, na Jeziorze Błędno. Około południa na numer alarmowy 112 zadzwonił obywatel Niemiec, który poinformował o wywróceniu się kajaków. Po chwili połączenie zostało przerwane, dlatego służby nie wiedziały nawet, ile osób znajduje się w wodzie.

Na miejsce natychmiast skierowano policję, straż pożarną i ratowników WOPR.

Liczyła się każda minuta

Informację o zdarzeniu otrzymał pełniący służbę dzielnicowy Komisariatu Policji w Zbąszyniu, mł. asp. Konrad Frąckowiak. Wiedząc, że ratownicy WOPR pełnią dyżur na plaży, nie tracił czasu.

– Wiedziałem, że ratownicy są na miejscu. Powiedziałem tylko: „Bierzemy łódź i płyniemy”. Chłopaki nawet przez chwilę się nie zawahali – wspomina policjant.

Razem z Rafałem Banaszakiem, Sławoszem Gajewskim, Jackiem Młynarzem i Michałem Przybyłą wypłynął łodzią ratunkową na wzburzone jezioro. Miejsce zdarzenia było niewidoczne z plaży, a służby dysponowały jedynie orientacyjną lokalizacją.

– Płynęliśmy praktycznie na oślep. Fale były wysokie, a widoczność bardzo ograniczona. W pewnym momencie zauważyliśmy niewielką czarną kropkę. To byli oni – relacjonuje funkcjonariusz.

Dramatyczna walka na wzburzonej wodzie

Na miejscu ratownicy zastali dramatyczny obraz. Dwa kajaki znajdowały się już pod wodą, a jedna z osób dryfowała kilkadziesiąt metrów od pozostałych, trzymając się jedynie bojki asekuracyjnej.

– Z każdą falą głowa tej osoby znikała pod wodą. Wiedzieliśmy, że nie możemy stracić ani sekundy – mówi mł. asp. Frąckowiak.

Policjant osobiście pomógł wydostać z wody jednego dorosłego i dwoje dzieci. Pozostałych uczestników akcji wyciągnęli ratownicy WOPR. Następnie strażacy przetransportowali wszystkich na brzeg, gdzie czekały zespoły ratownictwa medycznego.

Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

To byli dziadkowie z wnukami

Jak ustalono po zakończeniu działań, uczestnikami spływu byli obywatele Niemiec – czworo dziadków i czworo wnuków. Wypłynęli z Grójca Wielkiego, a na rzece warunki były spokojne. Problemy zaczęły się dopiero po wpłynięciu na Jezioro Błędno, gdzie nagle zerwał się silny wiatr i pojawiły się wysokie fale.

Badanie alkomatem wykazało, że wszyscy dorośli byli trzeźwi. Przyczyną zdarzenia były wyłącznie gwałtownie pogarszające się warunki atmosferyczne.

Wcześniejsze przygotowania okazały się bezcenne

Jak podkreśla policjant, ogromne znaczenie miało spotkanie służb zorganizowane zaledwie trzy dni wcześniej przez Zbąszyńskie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Policjanci, strażacy i ratownicy WOPR ustalili wtedy nowe procedury współpracy podczas akcji na wodzie.

– Gdybyśmy wcześniej nie współpracowali i nie rozmawiali o takich sytuacjach, pewnie zastanawiałbym się, skąd wziąć łódź. A tak pierwsza myśl była jedna – WOPR. Ta akcja pokazała, że te spotkania naprawdę mają sens – podkreśla Frąckowiak.

“Najważniejsze, że wszyscy przeżyli”

29-letni mł. asp. Konrad Frąckowiak służy w policji od 2017 roku. Choć była to jego pierwsza akcja ratownicza na wodzie, ani przez chwilę się nie zawahał.

– Nie miałem wcześniej doświadczenia w takich działaniach. Nie zastanawiałem się, tylko działałem – mówi.

Po służbie jest mężem i ojcem dwójki dzieci. Zapewnia, że poza mundurem postąpiłby dokładnie tak samo.

– Mam ogromną satysfakcję z tego, co się wydarzyło. To pokazuje, że lata nauki, doświadczenia i ciągłego doskonalenia mają sens. Najważniejsze jest jednak to, że wszyscy wrócili bezpiecznie na brzeg – podsumowuje.

W akcji uczestniczyli ratownicy WOPR Zbąszyń, strażacy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz zespoły ratownictwa medycznego. Dzięki sprawnej współpracy wszystkich służb udało się uratować osiem osób.

gloswielkopolski.pl

PKO BP ostrzega przed „Rekłamami”. Tak cyberprzestępcy wyłudzają pieniądze

Kim jest prezes NFZ? Filip Nowak znalazł się w centrum politycznej burzy

Nielegalna fabryka tytoniu zlikwidowana. Zabezpieczono towar wart 15 mln zł

Chwycił kobietę za pierś, a potem do niej strzelał. Policja publikuje wizerunek podejrzewanego

Pasażerowie PKP Intercity wysadzeni w środku nocy w Austrii

Ruszył proces po strzelaninie pod Lublinem. Padło co najmniej 20 strzałów, oskarżonym grozi do 20 lat więzienia

Tragiczny wypadek pod Tarnowskimi Górami. Mercedes uderzył w drzewo, zginęło dwóch młodych mężczyzn

Najmniejsze uzdrowisko Dolnego Śląska zachwyca spokojem. Kawę wypijesz tu w dawnym kościele

Zapadlisko w centrum Olkusza. Ziemia osunęła się przy przejeździe kolejowym

Otwarto jedyne strzeżone kąpielisko nad Zalewem Sulejowskim. Ratownicy apelują o rozwagę

Śmiertelnie potrącił rowerzystę i uciekł. Zatrzymano 40-letniego obywatela Ukrainy

Autobus wpadł do przejścia podziemnego przy Dworcu Zachodnim. W sieci pojawiło się nagranie

Kongres Świadków Jehowy zakończył się na Stadionie Śląskim. W Chorzowie zgromadził około 30 tys. uczestników

Problemy z pamięcią? To nie zawsze demencja. Neurolog wskazuje najczęstszy niedobór

Nocny pościg za 15-latkiem pod Chełmem. Nastolatek staranował radiowóz i trafił do szpitala

Katastrofa ekologiczna nad Jeziorem Pilchowickim uderza w turystykę

Strzelał z wiatrówki do przechodniów w Zawierciu

Jak zagęścić cienkie włosy? Eksperci wskazują skuteczne sposoby bez drogich zabiegów

Pożar torfowiska w powiecie gorzowskim. Strażacy od kilku dni walczą z ogniem pod ziemią

Tragiczny wypadek pod Sztumem. Nie żyją cztery osoby, wśród ofiar 12-letnia dziewczynka

Akt oskarżenia przeciwko ochroniarzom z klubu w Izbicy Kujawskiej. Prokuratura: pobili uczestnika imprezy

Atak na personel SOR w Nowym Targu

Tragedia w Poznaniu. Przy Warcie znaleziono nieprzytomnego 18-latka. Młody mężczyzna zmarł

Koniec śledztwa ws. nielegalnego hazardu. Przed sądem stanie 84 członków grupy przestępczej

Dramat w Opolu. 39-latka oblana łatwopalną cieczą i podpalona w mieszkaniu

Praca w upały pod nowymi zasadami. Od 2027 roku po przekroczeniu limitów temperatura zatrzyma pracę

Tragiczne odkrycie nad Zalewem Nowohuckim. W wodzie znaleziono ciało starszej kobiety

15-latek bez prawa jazdy przewoził 8-latka. Motocykl kupił mu ojciec „na naukę”

Czołowe zderzenie pod Rakoniewicami. Dwie osoby trafiły do szpitala