
Kilka godzin trwała akcja gaśnicza pożaru budynku inwentarskiego w Dolistowie Nowym w gminie Jaświły. W ogniu zginęło około 20 sztuk bydła. Na szczęście nikt z ludzi nie odniósł obrażeń.
Do pożaru doszło w piątek, 13 marca, około godziny 14. Jako pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dolistowie.
– Był to dla nas niezwykle trudny wyjazd, ponieważ cała akcja działa się u naszego druha – relacjonują strażacy.
Ogień objął budynek i bele słomy
Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali już rozwinięty pożar budynku inwentarskiego oraz przyczepy z belami słomy. Ogień szybko się rozprzestrzeniał, dlatego konieczne było natychmiastowe podjęcie działań gaśniczych.
Jak informują strażacy z OSP Jaświły i OSP Dolistowo, ich działania polegały przede wszystkim na gaszeniu płonących bel słomy oraz konstrukcji budynku. Po opanowaniu ognia prowadzono jeszcze długotrwałe dogaszanie tlącego się siana.
Nie udało się uratować zwierząt
W chwili wybuchu pożaru w budynku znajdowały się zwierzęta gospodarskie. Pomimo podjętych działań gaśniczych nie udało się ich uratować. W wyniku pożaru padło około 20 sztuk bydła. Spaleniu uległa także maszyna rolnicza.
Na szczęście ogień nie przeniósł się na sąsiednie zabudowania, a w zdarzeniu nikt z ludzi nie ucierpiał.
Straty są bardzo duże. Obecnie trwa ustalanie dokładnych przyczyn pożaru.
W akcji uczestniczyły jednostki:
- JRG Mońki
- OSP Jaświły
- OSP Dolistowo Stare
- OSP Zabiele
- OSP Dzięciołowo
poranny.pl