
Niebezpieczne zdarzenie na gdańskiej Żabiance. 39-letnia kobieta została późnym wieczorem zraniona śrutem. Wszystko wskazuje na to, że pocisk mógł zostać wystrzelony z wiatrówki. Kobieta trafiła do szpitala, ale jej życiu i zdrowiu na szczęście nic nie zagraża. Policja ustala, skąd padł strzał i kto za nim stał.
Zraniona kobieta na Żabiance
Do zdarzenia doszło w piątek, 28 sierpnia, tuż przed północą przy ul. Subisława w Gdańsku. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące 39-letniej kobiety, która miała zostać trafiona śrutem.
Na miejsce skierowano ratowników medycznych. Po wstępnym badaniu zdecydowali oni o przewiezieniu poszkodowanej do szpitala.
– 39-letnia kobieta prawdopodobnie została zraniona śrutem z wiatrówki. Na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego, który po wstępnym przebadaniu kobiety zdecydował o przewiezieniu jej do szpitala. Życiu i zdrowiu kobiety nie zagraża niebezpieczeństwo – przekazała mł. asp. Edyta Krefta z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Nie wiadomo, kto strzelał
Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przeprowadzili czynności, które mają pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu sytuacji. Na miejscu pracowali funkcjonariusze grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki.
Na razie nie wiadomo, kto mógł oddać strzał. Policja sprawdza również, skąd dokładnie wystrzelono śrut i w jakich okolicznościach doszło do zranienia kobiety.
Śledczy zabezpieczają wszelkie ślady, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy.
Policja prowadzi postępowanie
Funkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku spowodowania średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu.
Na tym etapie śledczy nie przesądzają jeszcze, w jaki sposób doszło do zranienia 39-latki. Policja wyjaśnia wszystkie okoliczności zdarzenia i ustala, kto odpowiada za oddanie strzału.
dziennikbaltycki.pl

