Wjechał motorowerem na drogę S6. Niebezpieczna podróż zakończyła się mandatem

Fot. KMP Gdynia

Policjanci z gdyńskiej drogówki przerwali jazdę kierowcy motoroweru, który poruszał się drogą ekspresową S6 w kierunku Gdyni. Mężczyzna złamał obowiązujące przepisy i stworzył zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla pozostałych uczestników ruchu.

Motorower na ekspresówce zaskoczył kierowców

Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Obecność motoroweru na trasie przeznaczonej dla znacznie szybszych pojazdów wzbudziła zdziwienie kierowców, a także zwróciła uwagę patrolu ruchu drogowego.

Funkcjonariusze zatrzymali kierującego i zakończyli jego niebezpieczną podróż. Za naruszenie przepisów mężczyzna został ukarany mandatem.

Policja przypomina o obowiązujących zakazach

Mundurowi podkreślają, że motorowery nie mogą poruszać się ani po autostradach, ani po drogach ekspresowych. Powodem jest przede wszystkim bezpieczeństwo – niewielka prędkość takich pojazdów w zestawieniu z samochodami jadącymi nawet 120 km/h znacząco zwiększa ryzyko poważnych wypadków.

Jak przypomina asp. Marek Kobiałko z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, jazda motorowerem po drogach ekspresowych i autostradach jest zabroniona oraz stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia zarówno kierującego, jak i innych uczestników ruchu.

Policja apeluje do kierowców o przestrzeganie przepisów i wybieranie tras dostosowanych do rodzaju pojazdu, którym się poruszają.

dziennikbaltycki.pl