
Toruń, Zamek Dybów.
Zakończył się pierwszy etap prac porządkowych na Zamku Dybowskim w Toruniu. Dzięki temu historyczna warownia coraz częściej staje się miejscem wydarzeń kulturalnych. Już w ostatni weekend lipca odbędzie się tu festiwal teatralny „Klasyka na Zamku”.
Przypomnijmy: od ubiegłego roku, decyzją prezydenta Torunia Pawła Gulewskiego, zarządcą Zamku Dybowskiego jest Toruńska Agenda Kulturalna (TAK). To już drugi zabytek pod jej opieką – od kilku lat instytucja opiekuje się także Zamkiem Krzyżackim.
W przypadku XV-wiecznej warowni na lewym brzegu Wisły priorytetem było zatrzymanie degradacji i uporządkowanie terenu. Cel został osiągnięty.
– Zamek Dybowski przestał być dewastowany. Problemem były choćby graffiti na murach – dziś już ich nie ma. Pomogło zamontowanie monitoringu – podkreśla Krystian Kubjaczyk, dyrektor TAK.
Kamery nie tylko odstraszyły wandali, ale też zwiększyły bezpieczeństwo obiektu. Mury zostały oczyszczone w ramach prac konserwatorskich, zabezpieczono także wieżę bramną przed zalewaniem wodą. Przeprowadzono też prace ziemne zabezpieczające konstrukcję.
– Etap porządkowy zakończyliśmy przed wakacjami, by zamek mógł gościć różne wydarzenia – dodaje Kubjaczyk.
Festiwal „Klasyka na Zamku” – teatr w murach warowni
W dniach 25–27 lipca (piątek, sobota, niedziela) Zamek Dybowski stanie się sceną festiwalu „Klasyka na Zamku”. Warszawski Teatr Klasyki Polskiej zaprezentuje trzy spektakle: „Zemstę”, „Król i caryca” oraz „Bajkę nie tylko o smoku”. Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Kraj Wspaniały z powiatu toruńskiego.
– Scena stanie przy jednej ze ścian zamku, a aktorzy będą pojawiać się w nieoczekiwany sposób. Dla nich zaplecze techniczne powstanie od strony Wisły. Widownia pomieści 600 osób. Oświetlenie podkreśli charakter murów, a nagłośnienie zadba o dobrą jakość dźwięku – zapowiada Mariusz Balcerowicz z fundacji.
Kolejne plany: badania, infrastruktura i aplikacja mobilna
Zamek Dybowski jest otwarty dla zwiedzających. Prace porządkowe wsparto środkami unijnymi – uporządkowano zieleń na terenie zamku i w jego otoczeniu, usunięto roślinność porastającą mury. Ostatnio skoszono trawę, wykonano dokumentację pomiarowo-rysunkową, model 3D zamku oraz ekspertyzy przyrodnicze (ornitologiczną i chiropterologiczną).
– W kolejnym etapie planujemy badania geofizyczne i archeologiczne. Chcemy również pozyskać dofinansowanie na ich realizację. Wyniki posłużą do dyskusji o przyszłości obiektu – mówi Krystian Kubjaczyk. – Rozważamy m.in. udostępnienie piwnic i szczytu zamku oraz odkopanie dawnej fosy.
Plany obejmują również: wykonanie drenażu dziedzińca, system odwodnienia murów, budowę pawilonu z toaletą, montaż ławek, koszy, zakup mobilnej sceny i poprawę drogi do zamku. Częścią tej trasy będzie historyczna ścieżka edukacyjna, łącząca Zamek Krzyżacki z Dybowskim. Powstanie również aplikacja mobilna dla turystów.
Zamek Dybowski – krótka historia
Zamek Dybowski powstał w latach 20. XV wieku z inicjatywy króla Władysława Jagiełły. Obok szybko rozwijała się Nieszawa – konkurencja dla krzyżackiego Torunia. W 1431 roku zamek zdobyły wojska krzyżacko-toruńskie, ale po pokoju w Brześciu Kujawskim wrócił w ręce polskie.
Szczyt świetności przypada na czasy króla Kazimierza Jagiellończyka – to właśnie tu, w 1454 roku, podpisał on statuty nieszawskie, fundament szlacheckiej demokracji. Często tu gościł, a w 1476 roku urodziła się tu jego córka Anna.
Zamek mocno ucierpiał w czasie wojen szwedzkich i napoleońskich. W 1813 roku bronił się tu oddział francuski przed Rosjanami. Później przez dekady niszczał. Na początku XXI wieku miasto wynajęło obiekt. Plany Muzeum Motoryzacji z Otrębusów nie wypaliły, choć kolejny dzierżawca – fundacja Zamek Dybów i Gród Nieszawa – tchnął życie w obiekt. Ostatecznie zrezygnowała z zarządzania. Umowa z ostatnim dzierżawcą została rozwiązana w 2023 roku – z powodu zaniedbań i dewastacji. Od lipca 2024 roku pieczę nad zamkiem przejęła Toruńska Agenda Kulturalna.
nowosci.com.pl