Formuła 1 – Kubica ostatni w GP Meksyku, zwycięstwo Hamiltona

Robert Kubica zajął ostatnie, 18. miejsce w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Meksyku. Zwyciężył obrońca tytułu Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes). Drugi był Sebastian Vettel z Ferrari, a trzeci Fin Valtteri Bottas z Mercedesa.

Kubica uplasował się na ostatniej, 18. pozycji, gdyż dwóch kierowców nie dojechało do mety.

Hamilton odniósł drugie w karierze zwycięstwo w GP Meksyku. Brytyjczyk po raz 83. był najszybszy w wyścigu Grand Prix.

Tegorocznego startu w Meksyku dobrze wspominać nie będą kierowcy Ferrari Vettel i Monakijczyk Charles Leclerc, choć obaj bardzo dobrze wypadli w sobotę w walce o pole position. Do wyścigu ruszali z pierwszej linii, na starcie nie dali się wyprzedzić żadnemu z rywali i prowadzili przez kilka początkowych okrążeń. Jako pierwszy na zmianę opon na 16. okrążeniu zdecydował się Leclerc, na tor wrócił jako czwarty.

Po nim na czele znalazł się Vettel, za którym jechał Hamilton i Bottas. Gdy Vettel także zmienił opony, a tuż o nim uczynili to dwaj kierowcy Mercedesa, Leclerc, typowany na zwycięzcę w Meksyku, ponownie objął prowadzenie. Tym razem miał jednak pecha, opony w jego bolidzie zaczęły się zbyt szybko zużywać, inżynierowie teamu zdecydowali się na drugą zmianę ogumienia.

I wtedy nie popisali się mechanicy Ferrari. Zmiana trwała około sześciu sekund, gdyż były problemy z dokręceniem wszystkich kół, Leclerc wyjechał na tor dopiero jako piąty i nie był już w stanie nawiązać walki z konkurentami z Mercedesa, którzy zdecydowali się tylko na jedną zmianę ogumienia. A w Meksyku okazało się, że twarde opony w bolidzie Hamiltona, Bottasa i Vettela wytrzymały trudy ponad czterdziestu okrążeń. Zawiodła taktyka ekipy Ferrari, która liczyła, że Hamilton i Bottas będą musieli po raz drugi zawitać do pit stopu.

Hamilton odniósł 83. zwycięstwo w karierze, ale w Meksyku jeszcze nie zapewnił sobie tytułu mistrzowskiego. Tak by się stało tylko w przypadku, gdyby jego partner z teamu Bottas zajął czwarte miejsce a dodatkowo Brytyjczyk dostałby jeden dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie.

Wyścigu w Meksyku obok Leclerca, dobrze wspominać zapewne nie będzie także Max Verstappen z Red Bulla. Holender tuż po starcie miał “przygodę” z Hamiltonem, obaj wypadli z toru i musieli odrabiać straty. Chwilę później bolid kierowcy Red Bulla miał kontakt z samochodem Bottasa, w efekcie została przebita opona i Holender musiał zjechać do pit stopu. Stracił prawie jedną minutę, na tor wrócił jako ostatni. Później systematycznie odrabiał straty, ale ostatecznie przebił się tylko na szóstą pozycję.

Kubica nieźle wystartował, momentami jechał nawet w granicach 15.-16. miejsca. Ale na kilka okrążeń przed metą, gdy był 16., krakowianin przebił oponę i musiał ponownie zjechać do alei serwisowej. Wtedy spadł na ostatnie, 18. miejsce w wyścigu.

“Start był niezły, ale specjalnie się nie pchałem na pierwszym zakręcie, gdyż auto nie miało początkowo pełnej mocy. Później miałem sporo problemów z oponami, ale wyczucie samochodu było o wiele lepsze niż dzień wcześniej. Na pit stopie straciłem dwie czy trzy sekundy, dzięki temu partner z zespołu mnie wyprzedził. Potem ja wyszedłem przed niego. Zostawił mi miejsce, to trzeba było to wykorzystać. Dzisiaj było lepiej niż wczoraj, choć był to wyścig żółwia” – powiedział Kubica na mecie.

Na liście pechowców w Meksyku na pierwszym miejscu znalazł się Brytyjczyk Lando Norris z McLarena. W jego samochodzie podczas zmiany opon na 14. okrążeniu mechanicy źle dokręcili jedno koło. Bolid ruszył, ale został zatrzymany i ręcznie zepchnięty przez serwis na stanowisko. W sumie kosztowało to dobrze ponad minutę, Norris wrócił na tor, ale straty miał tak duże, że został wycofany z wyścigu.

Do zakończenia rywalizacji w tegorocznym cyklu zostało jeszcze trzy imprezy. Kolejna runda mistrzostw świata, wyścig o GP USA na torze w Austin, odbędzie się 3 listopada. (PAP) Foto: PAP/EPA/JOSE MENDEZ

Finał Pucharu Polski: Górnik Zabrze kontra Raków Częstochowa. Stawka to prestiż, marzenia i wielkie pieniądze

Hubert Hurkacz wycofuje się z turnieju w Monachium

Nie żyje Jacek Magiera. Trener zmarł po nagłym zasłabnięciu podczas treningu

Koniec pewnej ery? Robert Lewandowski zabrał głos po porażce ze Szwecją

Szymański zachwycił. To nie Lewandowski ani Zieliński był bohaterem meczu!

Świątek wygrała 2:1 w setach. Były wielkie emocje

Dwa sety Świątek. Bouzkova bez większych szans

Muzeum, restauracja i koncerty na stadionie Wisły. Miasto chce wyjść na zero

Sparta chce Zmarzlika. Na stole nawet 5 mln zł za sezon

„Mundo Deportivo” wskazuje „grupę śmierci” mundialu 2026

Tragiczne wydarzenia podczas gali w Chełmie. Michał Soczyński w śpiączce po ciężkich ciosach

Bartosz Zmarzlik po raz szósty najlepszym żużlowcem świata!

Problemy zdrowotne Igi Świątek. Lekarz ujawnia szczegóły po porażce

Sensacja w Rotterdamie. Polska zatrzymała Holandię!

Grosicki wraca do kadry. Dlaczego zmienił zdanie?

Kolejny thriller Polek. Jest ćwierćfinał MŚ!

Polscy siatkarze wygrali Ligę Narodów!

Brąz z błyskiem! Polskie siatkarki znów na podium Ligi Narodów i rankingu FIVB

Jan Urban blisko objęcia reprezentacji Polski

Polki przegrały z Niemkami 0:2

Świątek znów lepsza od Azarenki. Polka w ćwierćfinale w Bad Homburg

56 lat czekania. Legia Warszawa mistrzem Polski w koszykówce!

Polskie siatkarki pokonały Serbię

Dorota Borowska nie do zatrzymania – złoto mistrzostw Europy dla Polski

Siatkówka kobiet. Polki rozbiły rywalki 3:0!