
Groźny wypadek na trasie Bidaczów – Łazory w powiecie biłgorajskim. Podczas nieudanego manewru wyprzedzania samochód osobowy uderzył w Fiata 126p. Siła zderzenia była tak duża, że „maluch” rozpadł się na dwie części.
Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 14 na drodze między Bidaczowem a Łazorami w powiecie biłgorajskim.
Jak ustalili policjanci, 64-letni kierowca volkswagena podjął próbę wyprzedzania jadącego przed nim fiata 126p. W tym samym czasie 44-letni kierowca „malucha” rozpoczął manewr skrętu w lewo.
Doszło do zderzenia – wyprzedzający samochód uderzył w bok fiata. Siła uderzenia była tak duża, że pojazd rozpadł się na dwie części. Volkswagen po zderzeniu zatrzymał się w przydrożnym rowie.
Trzy osoby w szpitalu
W wyniku wypadku do szpitala trafił 44-letni kierowca fiata oraz dwie osoby, które z nim podróżowały.
W samochodzie znajdował się również siedmioletni chłopiec. Na szczęście dziecko nie odniosło obrażeń.
Policja ustala przyczyny
Obaj kierowcy byli trzeźwi. Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn wypadku.
NaszeMiasto.pl