
Internetowa akcja charytatywna zainicjowana przez Patryka „Łatwoganga” Garkowskiego osiągnęła imponującą skalę — na walkę z chorobami nowotworowymi udało się zebrać już ponad 115 milionów złotych, a suma wciąż rośnie. Całość środków trafia do Fundacji Cancer Fighters, która wspiera dzieci chorujące na raka.
Zbiórka ruszyła 17 kwietnia i odbywa się w formie transmisji na żywo w serwisie YouTube. W trakcie streamu pojawiają się znane osoby ze świata rozrywki, sportu i internetu, które angażują widzów i zachęcają do wpłat.
W inicjatywie udział wzięli m.in. Doda, Robert Lewandowski, Maciej Musiał, Cezary Pazura, Young Leosia, Roksana Węgiel, Karol „Friz” Wiśniewski oraz Sylwester Wardęga. Wsparcie finansowe zadeklarowali także m.in. Książulo oraz OKI.
Transmisje przybierają różnorodne formy — od rozmów po nietypowe wyzwania. Wśród nich znalazły się m.in. telefoniczna rozmowa Dody z Magdą Gessler, radykalna metamorfoza Maffashion czy wspólny występ Roksany Węgiel i Andziaks. Nie zabrakło też bardziej ekstremalnych pomysłów, jak tatuaż wykonany przez Kubańczyka według projektu podopiecznej fundacji.
Do akcji włączyły się także znane postacie ze świata sportu. Na streamie pojawił się m.in. Adam Małysz, który wspominał swoją karierę i odniósł się do rywalizacji z Janne Ahonenem. Wsparcie przekazał również Dawid Podsiadło, a klub Włókniarz Częstochowa dorzucił swoją cegiełkę, przekazując darowiznę zależną od liczby kibiców obecnych na stadionie.
Inspiracją dla całej akcji był utwór Bedoesa „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagrany z jedną z podopiecznych fundacji. Dodatkowe środki trafiają do organizacji również dzięki odsłuchom tej piosenki.
Pomysł na długość transmisji również okazał się nietypowy — została ona uzależniona od liczby polubień w mediach społecznościowych, co przełożyło się na aż dziewięć dni nieprzerwanej aktywności.
Fundacja Cancer Fighters wspiera osoby chore onkologicznie — dzieci, młodzież i dorosłych — oferując nie tylko pomoc finansową, ale także wsparcie psychologiczne i organizacyjne. Skala tej akcji pokazuje, jak duży potencjał tkwi w społecznościach internetowych, gdy ich energia zostanie skierowana na wspólny, ważny cel.
dziennikzachodni.pl