
Do tragicznego wypadku doszło w gminie Milicz (woj. dolnośląskie). Samochód osobowy po uderzeniu w drzewo stanął w płomieniach. Kierowca nie zdołał wydostać się z pojazdu i zginął na miejscu.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 29 czerwca, na drodze pomiędzy miejscowościami Stawczyk i Godnów.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód osobowy uderzył w przydrożne drzewo. Chwilę później pojazd stanął w ogniu.
– Samochód osobowy uderzył w drzewo, a następnie stanął w płomieniach. Niestety kierowca nie zdołał opuścić pojazdu i poniósł śmierć na miejscu – poinformował Oddział Wojewódzki Związku OSP RP woj. dolnośląskiego.
Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii
Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz oficera operacyjnego. Służby zabezpieczyły miejsce wypadku i rozpoczęły czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu oraz przyczyn zdarzenia.
Przez pewien czas w rejonie wypadku występowały utrudnienia w ruchu. Kierowcy byli proszeni o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do poleceń służb.
Tożsamość ofiary nie została ujawniona
Na obecnym etapie nie podano tożsamości kierowcy, który zginął w płonącym samochodzie. Śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności tragedii.
o2.pl