Fabryka mefedronu na Śląsku

Fot. CBŚP

Funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali nielegalne laboratorium produkujące narkotyki syntetyczne na terenie województwa śląskiego. W laboratorium był produkowany mefedron. W wyniku akcji zatrzymano dwóch chemików, a policja zabezpieczyła ponad 50 kg gotowego narkotyku oraz kilka ton odczynników chemicznych. Szacuje się, że w ciągu czterech miesięcy w laboratorium wytworzono ponad 600 kg narkotyków o wartości przekraczającej 24 miliony złotych.

Śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy CBŚP z Krakowa doprowadziło do odkrycia całkowicie funkcjonującego laboratorium w gminie Imielin, gdzie produkowano syntetyczne substancje psychotropowe. Mundurowi przez dłuższy czas monitorowali zorganizowaną grupę przestępczą, zajmującą się tworzeniem takich laboratoriów oraz handlem wytwarzanymi narkotykami. Podczas akcji zatrzymano dwóch chemików, którzy wytwarzali mefedron. Policja zabezpieczyła także ponad 50 kg gotowego narkotyku oraz ogromne ilości odczynników chemicznych, które mogły posłużyć do wyprodukowania kolejnych partii nielegalnych substancji.

Operacja trwała kilka dni, a mundurowi musieli usunąć niebezpieczne opary substancji chemicznych, które były obecne w pomieszczeniach produkcyjnych. W tym celu współpracowali z strażakami z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach.

Funkcjonariusze szacują, że przez cztery miesiące działania laboratorium udało się wyprodukować ponad 600 kg narkotyków, których czarnorynkowa wartość przekroczyła 24 miliony złotych. W miejscu produkcji znaleziono także skrupulatnie prowadzone przez przestępców notatki, dokumentujące ilość wytworzonych substancji.

Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty produkcji i dystrybucji dużych ilości substancji psychotropowych. Dodatkowo, zabezpieczono ich mienie o wartości 100 tysięcy złotych.

dziennikzachodni.pl

Noc pożarów w Śląskiem. Jedna osoba nie żyje, setki ludzi ewakuowane

Chińska fala zalewa Polskę. Import niemal jak z Niemiec

Alarm w centrum Krakowa. Podejrzana przesyłka w urzędzie wojewódzkim

Przełom w energetyce UE i Polski. Węgiel traci pozycję

Śmiertelny wypadek niedaleko Rzeszowa. Zginęły trzy osoby

Niemiecki poseł żąda od Polski 1,3 bln euro. Skrajna prowokacja AfD

Silny wstrząs w okolicach Chrzanowa w Małopolsce. Dziesiątki zgłoszeń do Centrum Zarządzania Kryzysowego

Awarie sieci wodociągowej w Krakowie. Tysiące mieszkańców bez wody

Łodzianie już wpłacają na 34. finał WOŚP. Sztab Manufaktury zebrał ponad 100 tys. zł

Blisko 4 kg narkotyków przejęte w Sosnowcu. 27-latek zatrzymany i aresztowany

Sikorski w Davos: hołd dla Ukrainy i apel o presję na Rosję

Wypadek Polaków w Niemczech. Policja podała szczegóły

Polska ma metale przyszłości. Złoża na Śląsku przyciągają amerykański kapitał

Ruszył proces ks. Olszewskiego i urzędniczek. Modlitwy i protesty przed sądem

Żona Hołowni odchodzi z wojska. Szef MON komentuje decyzję

Muzeum, restauracja i koncerty na stadionie Wisły. Miasto chce wyjść na zero

Jastrzębie-Zdrój: Nastolatki zwabiły rówieśników do lasu. Grozili maczetą i nagrywali tortury

JSW bez porozumienia ze związkami. Rozmowy będą kontynuowane

Budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu stwarza szansę dla branży noclegowej

PKP Intercity z rekordem. Ponad 89 mln pasażerów w 2025 roku

Rozwód widmo. Chaos przez „neosędziego”.

Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Kompromitacja służb? Ukrainiec z zagłuszarką przez 9 dni na lotnisku

Tragiczny wypadek w Warszawie. Zginął pięcioletni chłopiec

Sensacyjny odwiert na Podhalu. Geotermia z potencjałem na prąd

Oszustwo „na wnuczka” w Lublinie

Nadciśnienie tętnicze – objawy, przyczyny i aktualne normy ciśnienia krwi

„Weźcie 100 euro i zjedzcie śniadanie”. Tak kierowca ciężarówki próbował przekupić policjantów na A4