
Około godz. 4 nad ranem na autostradzie Autostrada A4 w woj. opolskim doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem autokaru. Pojazd jadący w stronę Wrocławia, na wysokości Brzeg, wypadł z trasy, przebił bariery energochłonne i wjechał na przeciwległą jezdnię.
Autokar zatrzymał się dopiero na pasie zieleni, blokując pas ruchu oraz pas awaryjny. Na odcinku między węzłami Brzeg i Opole Zachód w kierunku Katowic występowały poważne utrudnienia. Obecnie ruch odbywa się prawym pasem, a służby prowadzą demontaż uszkodzonych barier.
46 osób w autokarze. Nikt nie ucierpiał
Autokarem podróżowało 44 pasażerów oraz dwóch kierowców. Jak poinformowały służby, nikt nie odniósł obrażeń. Na miejsce podstawiono autobus zastępczy, który przewiózł podróżnych do Wrocławia.
Policja przekazała, że kierowca był trzeźwy, jednak nie dostosował prędkości do panujących warunków. Został ukarany mandatem w wysokości 2 tys. zł.
Fatalne warunki na drogach
Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w kierunku Katowic ruch odbywa się jednym pasem. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami.
Na południu Polski panują bardzo trudne warunki drogowe. W nocy spadło kilkanaście centymetrów śniegu, nawierzchnia jest śliska.
– Tego typu warunki znacząco obniżają przyczepność i zwiększają ryzyko zdarzeń drogowych. Prosimy kierowców o dostosowanie prędkości do aktualnych warunków, zachowanie większego odstępu oraz unikanie gwałtownego hamowania i przyspieszania – apeluje policja.
rmf24.pl