Lekarz z 99 zarzutami. Fałszował recepty dla ciężarnych i wyłudzał refundacje z NFZ

Fot. Depositphotos

Śledztwo w sprawie lekarza z Świętochłowic, który usłyszał aż 99 zarzutów, dobiegło końca. Medyk bez wiedzy swoich pacjentek wypisywał recepty na refundowane leki przeciwzakrzepowe, wywołując straty Narodowego Funduszu Zdrowia bliskie 30 tys. złotych. Akt oskarżenia trafił właśnie do sądu.

Fikcyjne recepty i fałszowanie dokumentacji
Policja ustaliła, że lekarz przez kilkanaście miesięcy prowadził system nielegalnego pozyskiwania leków dla osób trzecich. W okresie od stycznia 2016 do kwietnia 2017 roku wykorzystywał dane pacjentek, aby wystawiać recepty na preparaty, które nigdy do nich nie trafiały. Jednocześnie fałszował historię chorób w dokumentacji medycznej, wpisując nieprawdziwe wskazania do stosowania leków, które przysługiwały kobietom w ciąży.

– Mężczyzna usłyszał łącznie 99 zarzutów, w tym poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej. Bez wiedzy pacjentek przepisywał lek przeciwzakrzepowy, posługując się ich danymi, a w dokumentacji wprowadzał fikcyjne wskazania medyczne – wyjaśnia policja.

Konsekwencje finansowe i karne
Lekarz już teraz musi liczyć się z odpowiedzialnością finansową. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono jego majątek w wysokości 50 tys. złotych, czyli więcej niż wynoszą straty NFZ. Za poświadczenie nieprawdy i wyłudzenie refundacji grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

dziennikzachodni.pl

JSW bez porozumienia ze związkami. Rozmowy będą kontynuowane

Budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu stwarza szansę dla branży noclegowej

PKP Intercity z rekordem. Ponad 89 mln pasażerów w 2025 roku

Rozwód widmo. Chaos przez „neosędziego”.

Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Kompromitacja służb? Ukrainiec z zagłuszarką przez 9 dni na lotnisku

Tragiczny wypadek w Warszawie. Zginął pięcioletni chłopiec

Sensacyjny odwiert na Podhalu. Geotermia z potencjałem na prąd

Oszustwo „na wnuczka” w Lublinie

Nadciśnienie tętnicze – objawy, przyczyny i aktualne normy ciśnienia krwi

„Weźcie 100 euro i zjedzcie śniadanie”. Tak kierowca ciężarówki próbował przekupić policjantów na A4

Auto jak hurtownia na kółkach. Służba Celno-Skarbowa zatrzymała przemyt na granicy w Hrebennem

Rozczulał gości i był symbolem ogrodu. Zoo Borysew żegna swojego najstarszego mieszkańca

Czekolada coraz droższa. Polacy wciąż ją kupują, ale płacą znacznie więcej

Tragiczny pożar w Myjomicach. Nie żyje 38-letnia matka i jej 11-letni syn

Jak zdobyć pozwolenie na broń we Włocławku? Instrukcja krok po kroku

Byli policjanci oskarżeni o handel skonfiskowanymi narkotykami

Tragedia w Chełmnie. Matka i troje dzieci zmarli najprawdopodobniej od czadu

19 stycznia startują ferie zimowe. Wyjazdy, sanki i narty – jak zadbać o bezpieczeństwo na śniegu

CBA wkroczyło do lubelskiego ratusza. Wiceprezydent Lublina odsunięta od obowiązków

Poważny wypadek w rejonie Poddębic. Auto przewróciło się na dach, kobieta trafiła do szpitala

Polacy a alkohol. Najmłodsi dorośli częściej pozostają abstynentami

Łabędź uwięziony w lodzie na Jeziorze Ińskim. Ochotnicza Straż Pożarna ruszyła z pomocą

Amunicja na dnie dolnośląskiego zbiornika. Spektakularna operacja nurków-saperów w Jeziorze Pilchowickim

Zakaz sądowy zignorowany, a auto na “łysych” oponach. Kontrola drogowa w Somoninie ujawniła skrajną lekkomyślność kierowcy

Trzech pracowników poszkodowanych po zawaleniu pieca hutniczego w Świętochłowicach

RCB alarmuje: śnieg na dachach może być śmiertelnie groźny. Odśnieżanie to obowiązek w całej Polsce

Blisko dramatu w Zabłociu. Autobus wiozący dziecko do szkoły wylądował w rowie