
W nocy z 13 na 14 lutego doszło do groźnego zdarzenia przy ul. 11 Listopada w Zabrzu. Samochód osobowy wjechał w ścianę budynku mieszkalnego, uszkadzając instalację gazową. Konieczna była ewakuacja 13 mieszkańców.
Uderzenie w ścianę z przyłączem gazu
Tuż przed godziną 2.00 służby otrzymały zgłoszenie o ulatniającym się gazie przy ul. 11 Listopada 98. Jak poinformował mł. bryg. Wojciech Strugacz, oficer prasowy Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu, po przybyciu na miejsce strażacy ustalili, że samochód osobowy uderzył w ścianę budynku, na której znajdowało się przyłącze gazowe.
W wyniku zderzenia doszło do uszkodzenia instalacji. Strażacy wyznaczyli 50-metrową strefę bezpieczeństwa i podjęli decyzję o natychmiastowej ewakuacji mieszkańców z dwóch klatek schodowych. Łącznie swoje mieszkania musiało opuścić 13 osób.
Na miejsce wezwano pogotowie gazowe, które odcięło dopływ gazu. Jak podkreślają służby, nie doszło do wybuchu, a konstrukcja budynku nie została naruszona.
19-latek bez uprawnień i pod wpływem alkoholu
Kierowcą pojazdu był 19-letni mężczyzna. Został przewieziony do szpitala.
Jak przekazał asp. Sebastian Bijok z Komenda Miejska Policji w Zabrzu, młody kierowca nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Prowadził samochód marki Subaru. Badanie wykazało około jednego promila alkoholu w organizmie. Do dalszych analiz pobrano również krew.
Po przewietrzeniu budynku i wykluczeniu niebezpiecznego stężenia gazu mieszkańcy mogli wrócić do swoich lokali. Działania służb zakończyły się około godziny 3.20.
dziennikzachodni.pl