Ogromna akcja służb w Szczecinie. Zabezpieczono ponad 456 kilogramów narkotyków i zatrzymano podejrzanego

Fot. Centralne Biuro Śledcze Policji  

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, wspierani przez policjantów z Wielkopolski oraz Straż Graniczną, rozbili magazyn narkotyków działający na terenie Szczecina. W trakcie akcji przejęto ponad 456 kilogramów środków odurzających oraz broń palną. W sprawie zatrzymano 41-letniego mężczyznę.

O efektach działań służb poinformował w czwartek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Jak przekazał, przeprowadzona operacja doprowadziła do zabezpieczenia znacznych ilości narkotyków, które miały trafić na nielegalny rynek.

Haszysz, marihuana i kokaina

Podczas przeszukania pomieszczeń gospodarczych oraz pojazdów użytkowanych przez podejrzanego funkcjonariusze znaleźli ponad 363 kilogramy haszyszu, ponad 93 kilogramy marihuany oraz 110 gramów kokainy. Zabezpieczono również strzelbę gładkolufową.

Łącznie służby przejęły ponad 456 kilogramów narkotyków. Jak podkreślono, z takiej ilości środków odurzających można byłoby przygotować nawet około pół miliona porcji dilerskich.

Wspólna akcja kilku służb

Operację przeprowadzili funkcjonariusze CBŚP ze Szczecina we współpracy z policjantami z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu oraz funkcjonariuszami Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. Śledztwo nadzoruje Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

Jak ustalono, działania przeprowadzono 24 lipca.

Podejrzany trafił do aresztu

Zatrzymany 41-latek usłyszał zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia oraz udziału w obrocie znacznymi ilościami narkotyków.

Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.

Śledczy podkreślają, że postępowanie jest nadal prowadzone. Funkcjonariusze analizują zgromadzony materiał dowodowy i sprawdzają, czy w sprawę mogły być zamieszane kolejne osoby.

24kurier.pl