Porwanie i przemoc w Toruniu. Cztery osoby z zarzutami, dwie trafiły do aresztu

Fot. Prokuratura Rejonowa w Toruniu/Wikipedia/Mateuszgdynia

Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum–Zachód prowadzi śledztwo w sprawie dramatycznych wydarzeń, do których doszło 11 maja w Toruń. W sprawie zatrzymano cztery osoby, a wobec dwóch z nich sąd zastosował tymczasowy areszt.

Do zdarzenia miało dojść w jednym z mieszkań przy ulicy Kościuszki. Jak ustalili śledczy, pokrzywdzony został zwabiony do lokalu, gdzie sprawcy mieli grozić mu przedmiotem przypominającym broń palną oraz używać wobec niego przemocy. Według prokuratury próbowano założyć mu kajdanki i przykuć do ściany, a następnie zamknąć w piwnicy. Mężczyźnie udało się jednak uwolnić i uciec.

Cztery osoby usłyszały zarzuty

W środę, 13 maja, zarzuty usłyszeli:

  • Sławomir K.,
  • Eliza K.,
  • Damian D.,
  • Małgorzata M.

Sławomir K. i Eliza K. zostali oskarżeni m.in. o pozbawienie wolności pokrzywdzonego, uszkodzenie ciała, kierowanie gróźb oraz zmuszanie do określonego zachowania.

Damian D. usłyszał zarzuty związane z pozbawieniem wolności oraz pobiciem pokrzywdzonego, natomiast Małgorzata M. odpowie za zmuszanie innej osoby do określonego działania.

Jak przekazała prokuratura, troje podejrzanych nie przyznało się do winy i złożyło wyjaśnienia. Jedynie Damian D. przyznał się do zarzucanych czynów.

Sąd zdecydował o areszcie

Dzień później, 14 maja, Sąd Rejonowy w Toruń zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu wobec Sławomira K. oraz Elizy K.

Wobec pozostałych podejrzanych zastosowano środki wolnościowe, w tym dozór policji, zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym oraz zakaz zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 100 metrów.

Wszyscy podejrzani są mieszkańcami Torunia i mają od 20 do 43 lat.

Grożą im wieloletnie kary

Za zarzucane przestępstwa Sławomirowi K., Elizie K. oraz Damianowi D. grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Małgorzacie M. grożą natomiast maksymalnie 3 lata więzienia.

Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne czynności procesowe.

pomorska.pl

Odcinkowy pomiar prędkości ruszył w Rabce-Zdroju

Pościg przez Wrocław zakończony skokiem do Odry. 19-latek zatrzymany

Trojaczki bielików i niezwykły „adoptowany” myszołów. Niezwykłe odkrycia na Pomorzu

Tragiczny wypadek w Marklowicach. Nie żyje 22-letnia kierująca

Nadciągają burze i ulewy. Możliwe podtopienia oraz gwałtowne wzrosty poziomu wód

Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym. Karetka utknęła między rogatkami

Mieszkańcy Salmopola mają dość hałasu. Coraz więcej skarg na motocyklistów

Ponad tona heroiny przejęta w porcie w Gdyni. Trzy osoby z zarzutami

Jadowity pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Opanował już całe Niemcy

Tragiczne odkrycie w powiecie bialskim

16-latek trafił do szpitala po ukąszeniu przez żmiję lewantyńską

Wypadek na kolei linowej na Szrenicę. Mężczyzna spadł z wysokości około pięciu metrów

Arabowie wracają do Zakopanego. LOT przywraca ważne połączenia

Pizza za 2500 zł! Idiotyczne kontrole skarbowe!

Niewybuch z czasów II wojny światowej odnaleziony w Opolu Lubelskim

Zderzenie Porsche z pociągiem w Bulowicach

Niebezpieczny incydent na przejeździe kolejowym. Kierowca karetki zignorował czerwone światło

Macron i Merz chcą przyspieszyć rozszerzenie UE. Kraje kandydujące miałyby zyskiwać korzyści jeszcze przed członkostwem

Potężny pożar hurtowni w Starogardzie Gdańskim. Ogień objął całą halę magazynową

Tragiczny wypadek pod Zieloną Górą

20 mln zł dla strażaków. Ruszyła jubileuszowa, 25. edycja programu „ORLEN na straży”

Tragedia pod Rysami. Nie żyje turysta, kobieta walczy o życie

Napad na stację paliw w Stalach. Policja odzyskała wszystkie skradzione pieniądze

Gehenna pasażerów IC „Podhalanin”. Podróż z Zakopanego nad morze trwała ponad 20 godzin

Nocny pożar na Dolnym Śląsku. Płomienie było widać z daleka

Nowe przepisy dla miodu i trudny sezon dla pszczelarzy. Nadchodzą duże zmiany

Dramat przy śmietniku w Chodzieży. W kartonie znaleziono trzy kocięta i ich matkę

Prezydent podpisał pięć ustaw. Będą obowiązkowe czipy dla psów i kotów

Warszawa powołała zespół ds. dzikich zwierząt. Chodzi głównie o problem dzików