Koniec bioodpadów w workach. Nowe przepisy mogą podnieść rachunki za śmieci

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

Mieszkańców regionu leszczyńskiego czekają duże zmiany w segregacji odpadów. Od lipca 2026 roku wyrzucanie bioodpadów w plastikowych workach — nawet tych oznaczonych jako biodegradowalne — będzie zabronione. Za nieprzestrzeganie nowych zasad mogą grozić wyższe opłaty za śmieci dla całych nieruchomości.

Jak informuje portalsamorzadowy.pl, Gostyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa apeluje do mieszkańców o dokładniejsze segregowanie odpadów organicznych. Resztki jedzenia, obierki, fusy po kawie czy inne bioodpady mają trafiać bezpośrednio do brązowych pojemników, bez żadnych dodatkowych worków.

Zmiany wprowadza Komunalny Związek Gmin Regionu Leszczyńskiego. Powodem są problemy z przetwarzaniem odpadów — wiele worków dostępnych na rynku, mimo ekologicznych oznaczeń, nie rozkłada się prawidłowo i zanieczyszcza frakcję bio.

Najwięcej kontrowersji budzą jednak możliwe konsekwencje finansowe. Jeśli odpady zostaną źle posegregowane, może to zostać uznane za brak selektywnej zbiórki. W praktyce oznacza to wyższe opłaty za odbiór śmieci nie tylko dla osoby popełniającej błąd, ale nawet dla całego bloku lub wspólnoty mieszkaniowej.

Spółdzielnie ostrzegają, że podobne sytuacje już mają miejsce, a po wejściu nowych przepisów problem może się nasilić. Choć w niektórych przypadkach dopuszczalne będą specjalne rozwiązania kompostowalne, główny kierunek zmian jest jasny — bioodpady mają trafiać do pojemników luzem.

Nowe przepisy mają poprawić jakość recyklingu i ograniczyć ilość plastiku w odpadach organicznych. Dla mieszkańców oznacza to jednak konieczność jeszcze dokładniejszej segregacji, bo od lipca 2026 roku błędy mogą bezpośrednio przełożyć się na wyższe rachunki.

radiozet.pl

Odcinkowy pomiar prędkości ruszył w Rabce-Zdroju

Pościg przez Wrocław zakończony skokiem do Odry. 19-latek zatrzymany

Trojaczki bielików i niezwykły „adoptowany” myszołów. Niezwykłe odkrycia na Pomorzu

Tragiczny wypadek w Marklowicach. Nie żyje 22-letnia kierująca

Nadciągają burze i ulewy. Możliwe podtopienia oraz gwałtowne wzrosty poziomu wód

Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym. Karetka utknęła między rogatkami

Mieszkańcy Salmopola mają dość hałasu. Coraz więcej skarg na motocyklistów

Ponad tona heroiny przejęta w porcie w Gdyni. Trzy osoby z zarzutami

Jadowity pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Opanował już całe Niemcy

Tragiczne odkrycie w powiecie bialskim

16-latek trafił do szpitala po ukąszeniu przez żmiję lewantyńską

Wypadek na kolei linowej na Szrenicę. Mężczyzna spadł z wysokości około pięciu metrów

Arabowie wracają do Zakopanego. LOT przywraca ważne połączenia

Pizza za 2500 zł! Idiotyczne kontrole skarbowe!

Niewybuch z czasów II wojny światowej odnaleziony w Opolu Lubelskim

Zderzenie Porsche z pociągiem w Bulowicach

Niebezpieczny incydent na przejeździe kolejowym. Kierowca karetki zignorował czerwone światło

Macron i Merz chcą przyspieszyć rozszerzenie UE. Kraje kandydujące miałyby zyskiwać korzyści jeszcze przed członkostwem

Potężny pożar hurtowni w Starogardzie Gdańskim. Ogień objął całą halę magazynową

Tragiczny wypadek pod Zieloną Górą

20 mln zł dla strażaków. Ruszyła jubileuszowa, 25. edycja programu „ORLEN na straży”

Tragedia pod Rysami. Nie żyje turysta, kobieta walczy o życie

Napad na stację paliw w Stalach. Policja odzyskała wszystkie skradzione pieniądze

Gehenna pasażerów IC „Podhalanin”. Podróż z Zakopanego nad morze trwała ponad 20 godzin

Nocny pożar na Dolnym Śląsku. Płomienie było widać z daleka

Nowe przepisy dla miodu i trudny sezon dla pszczelarzy. Nadchodzą duże zmiany

Dramat przy śmietniku w Chodzieży. W kartonie znaleziono trzy kocięta i ich matkę

Prezydent podpisał pięć ustaw. Będą obowiązkowe czipy dla psów i kotów

Warszawa powołała zespół ds. dzikich zwierząt. Chodzi głównie o problem dzików