Poszukiwaną od kilku miesięcy Monika W.-S. z Jaworznika odnaleziono zamordowaną

Poszukiwana od kilku miesięcy Monika W.-S. z Jaworznika (Śląskie) została zamordowana, jej ciało znaleziono minionej nocy w lesie w Porębie. Wykryto je po przesłuchaniu dwóch zatrzymanych w tej sprawie mężczyzn oraz b. partnera kobiety, aresztowanego wcześniej w związku z innymi zarzutami.

fotos: pixabay

Mieszkanka Jaworznika w gminie Żarki zaginęła w lipcu, niedługo później jej samochód znaleziono w stawie w Zawierciu. Teraz potwierdziła się hipoteza, że kobieta została zamordowana, jej zwłoki były zakopane w pięciometrowym dole.

Okoliczności tej sprawy ustalali policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji oraz Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, która nadzoruje śledztwo. W czwartek policjanci i prokuratorzy poinformowali o rozwikłaniu tej sprawy. Trwają przesłuchania zamieszanych w tę zbrodnię mężczyzn – poinformowała PAP prokuratura.

Zaginięcie 42-letniej Moniki zgłosiła 9 lipca br. jej siostra. Kobieta opuściła dom w Jaworzniku w powiecie myszkowskim i nie nawiązała kontaktu z rodziną. Samochód zaginionej, forda fiestę, znaleziono kilka dni później w stawie w Zawierciu, wystającą ponad lustro wody klapę bagażnika zauważył wędkarz. Auto nie miało tablic rejestracyjnych i miało ślady zacierania oznaczeń identyfikacyjnych. Nie było w nim śladów, które świadczyłyby, że doszło do wypadku. Mundurowi sprawdzili okolice, a płetwonurkowie skontrolowali staw nie znajdując żadnych zwłok.

Krótko po zaginięciu kobiety na polecenie prokuratury zatrzymano partnera kobiety, 39-letniego Mariusza P. Zgromadzone w tamtym czasie dowody nie dawały jednak podstaw do przedstawienia mu zarzutów. Mężczyzna został ponownie zatrzymany w październiku w innej sprawie, dotyczącej handlu narkotykami, wraz ze znajomym – b. policjantem z Zawiercia. Stawiane podejrzanym zarzuty dotyczą przewozu na przełomie 2014 i 2015 roku z Francji 100 kilogramów marihuany oraz wprowadzenia tych narkotyków do obrotu na terenie Wrocławia i Krakowa. Obaj zostali aresztowani.

“Od momentu tego aresztowania czynności w sprawie zginięcia pani Moniki były bardzo zintensyfikowane. Wczoraj policjanci na polecenie prokuratury zatrzymali dwóch mężczyzn – mieszkańców powiatu zawierciańskiego, którzy mogli mieć związek z tą sprawą i jak się okazało taki związek mają” – powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.

Jak dodał, dwaj zatrzymani w tej sprawie mężczyźni i partner kobiety zostali przesłuchani przez prokuratora. To na podstawie ich wyjaśnień udało się ustalić miejsce ukrycia zwłok kobiety – na pograniczu Poręby i Zawiercia. “Na podstawie tych czynności można stwierdzić, że pani Monika została zamordowana, a jej zwłoki zostały ukryte w dole – została zakopana ok. 5 metrów pod powierzchnią ziemi” – powiedział prok. Ozimek.

Prokuratura na razie nie informuje na temat szczegółowych okoliczności zbrodni ani stawianych zatrzymanym i partnerowi zamordowanej zarzutach – trwają czynności z ich udziałem.

Jak podaje policja, w rozwikłaniu tej sprawy kluczowe okazało się między innymi sprawdzenie zapisów monitoringów na potencjalnej trasie przejazdu kobiety samochodem. “Wkrótce policjanci powiązali dwie inne osoby z osobą byłego partnera. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na zatrzymanie 38-latka oraz 32-latka z powiatu zawierciańskiego” – podała komenda wojewódzka w Katowicach.

Jak dodają policjanci, mężczyźni próbowali zatrzeć wszelkie możliwe ślady przestępstwa, dokładnie myjąc samochód i wrzucając go do stawu. “Policjanci nie dali jednak za wygraną i doprowadzili do finału tej sprawy, która zakończy się dla sprawców w sądzie” – podsumował zespół prasowy śląskiej policji.(PAP)

autor: Krzysztof Konopka

„Piła” na śląskich torach. Halloweenowy Pociąg Śmierci ruszy z Bytomia

Kiss & Fly na lotnisku w Katowicach. Wiadomo, kiedy pojawi się bezpłatna strefa

Śląscy strażacy najlepsi na świecie! Wygrali mistrzostwa w Chinach, a wcześniej pomogli nieprzytomnemu pasażerowi samolotu

Uratował 17 osób z płonącego budynku. Policjant z Chorzowa otrzyma dodatkową pomoc

Więcej pociągów ze Śląska. PKP Intercity zapowiada nowe połączenia i częstsze kursy

Ogromny wiatrak stoi na polu pod Częstochową. Ma 54 metry wysokości i nigdy nie zaczął produkować prądu

Pożar największej hałdy w Europie. Mieszkańcy muszą przygotować się na większe zadymienie

Lukas Podolski opuścił Polskę. Wiadomo, gdzie teraz mieszka właściciel Górnika Zabrze

Amazon szuka ponad 10 tys. pracowników na święta. Takie stawki oferuje w Sosnowcu i Gliwicach

Tragiczny wypadek w Mysłowicach. 28-letni rowerzysta zginął po potrąceniu przez BMW

Dziki nocą pojawiły się w centrum Katowic. Stado spacerowało ulicą 3 Maja

Pyton siatkowy zamknięty w piwnicy bloku. Policja interweniowała w Tychach

Wielki remont wiaduktu w Katowicach. Prace mają ruszyć w 2027 roku. Wybrano wykonawcę

Poważny wypadek na S1 w Mysłowicach. Osobówka uderzyła w naczepę, lądował LPR

17-latek zatrzymany przez ABW. Według służb planował atak na szkołę i meczet

Rolex ze złota trafił na licytację skarbówki. Zwycięzca zapłacił mniej niż 40 tys. zł

Biogazownia w Rybniku dostała zielone światło. Mieszkańcy nadal protestują. „Dlaczego w takiej lokalizacji?”

83-letni rowerzysta potrącony w Raciborzu. Kierowca Volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa

Czy zabraknie węgla na zimę? „Deficyt będzie rósł”

Tragiczny wypadek w Tychach. 51-letni rowerzysta zginął po potrąceniu przez BMW

Auto wbiło się w drzewo w Gliwicach. 45-letni kierowca zginął na miejscu

Nowe miejsce dla aktywnych w Siemianowicach Śląskich. W centrum handlowym otwarto klub fitness

Protest pod ziemią w kopalni „Wujek”. Górnicy nie wyjechali po nocnej zmianie

Nagłe utrudnienia na lotniskach w Krakowie i Katowicach. Przechwycono mały samolot

Użądliły go owady. Mężczyzna doznał silnej reakcji alergicznej. Pomogli policjanci z Tychów

Pożar na targowisku w Katowicach. Ogień zajął kilkanaście stoisk. Zatrzymano 23-latka

Tragiczny wypadek w centrum Katowic. Autobus śmiertelnie potrącił pieszego na przejściu

CBŚP rozbiło grupę handlującą sterydami. Zabezpieczono towar wart 3,5 mln zł

Karaluchy i pluskwy opanowały mieszkania w Dąbrowie Górniczej