
W nocy z soboty na niedzielę wybuchł pożar hali warsztatowej w miejscowości Sulęcinek. Na miejscu interweniowało kilka zastępów straży pożarnej.
Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Miąskowie poinformowali, że zostali wezwani do pożaru o godzinie 2:44 w niedzielę. Po przyjeździe na miejsce działały jednostki straży.
Jak podał portal glospowiatusredzkiego.pl, ogień najprawdopodobniej pojawił się w kotłowni, a potem rozprzestrzenił się na dach budynku.
W akcji ratunkowej brało udział 42 strażaków, a działania zakończyły się o godzinie 5:30.
gloswielkopolski.pl