Quadem jeździli po rezerwacie nad Wisłą

Krzysztof Woźniak/Wikimedia Commons
Rezerwat przyrody Wyspy Zawadowskie nad Wisłą.

Podczas spaceru organizowanego przez stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, aktywiści nagrali film, na którym widać dwie osoby szalejące na quadzie po piaszczystych łachach rezerwatu przyrody Wyspy Zawadowskie nad Wisłą. Zgłosili tą sprawę na policję.

“W sobotę ktoś jeździł quadem po unikatowym rezerwacie przyrody Wyspy Zawadowskie nad Wisłą. I to po jego najcenniejszej części, czyli piaszczystych łachach, gdzie ptaki składają jaja” – napisali aktywiści w mediach społecznościowych. “Dewastacja przyrody i łamanie prawa jest bezkarna, bo tego terenu nikt nie pilnuje” – dodali.

Po wpisem dołączony jest filmik nagrany przez społeczników, na którym widać, jak od strony rzeki wyjeżdża quad. Siedzą na nim dwie osoby. Pomimo próśb o zwolnienie, kierowca ignoruje je i odjeżdża z warkotem silnika. “Nagraliśmy ten film w trakcie spaceru szlakiem turystycznym. Na tereny łach nie powinno się wchodzić, a co dopiero jeździć na quadzie” – powiedział Jan Mencwel z Miasto Jest Nasze. Społecznicy mają też zdjęcia, na których widać ślady opon quada na piasku.

PAP poprosiła o komentarz koordynatorkę ds. zieleni w warszawskim ratuszu Magdalenę Młochowską.

“Na szczęście na naszych terenach zdarzają się takie przypadki bardzo rzadko” – twierdzi. “Wydaje mi się, że to dlatego, że są to bardzo często tereny mocno użytkowane przez mieszkańców, więc quadowcy, na szczęście, nie wjeżdżają na te tereny, bo po prostu istnieje ryzyko ewentualnych wypadków. Natomiast takie działania są bardzo szkodliwe, szczególnie z punktu widzenia siedlisk. Szczególnie, że mówimy tu o terenach nadwiślańskich, gdzie mają siedliska chronione gatunki” – zaznaczyła.

Aktywiści z Miasto Jest Nasze wysłali zgłoszenie mailowe w tej sprawie do komendy stołecznej policji, opisując całe zdarzenie. (PAP)

Niecodzienna sytuacja w Krakowie. Dzik zatrzymał ruch tramwajowy

Policja ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod banki

Petardy, jajka i zniszczone auto. Nastolatkowie terroryzowali rodzinę w Pile

Zabytkowy dworzec kolejowy w Dęblinie czeka na odnowienie

Pałac Krzysztofa Rutkowskiego na sprzedaż. Były detektyw szuka nabywcy dla historycznej rezydencji

Łotwa alarmuje: eskalacja wojny hybrydowej na granicach Unii Europejskiej

Miny morskie i ich neutralizacja. Rola polskich sił morskich w działaniach NATO

Nielegalny biznes odzieżowy za blisko 10 mln zł rozbity. Akcja Krajowej Administracji Skarbowej

Pokrzywdzony w kolizji trafił do więzienia. Policja odkryła to na miejscu zdarzenia

Obraz z wojennego rejestru strat odnaleziony po 80 latach w Katowicach. Trwa śledztwo

Tragedia w Ustce. W spalonym kamperze znaleziono ciało kobiety

Order Virtuti Militari łódzkiego oficera na aukcji. Instytut Pamięci Narodowej domaga się zwrotu

Trzech Polaków w areszcie na Słowacji po wysadzeniu bankomatu. Czy mają powiązania z napadami w Zakopanem?

Samochód w rzece pod Wrocławiem. Kierowca zniknął przed przyjazdem ratowników

Pierwsze jajo w gnieździe sokołów w Lublinie – początek sezonu lęgowego

Ponad 90 kg narkotyków na działce w Buku – 47-latek w areszcie

Potrącenie pieszej w Lęborku – 20-latek najechał kobiecie na stopę

Nalot w Lublinie – zabezpieczono nielegalne automaty do gier hazardowych

Dach kamienicy przy Al. Piłsudskiego w Łodzi zawalił się

Niezwykłe znalezisko przy plaży w Mikoszewie. Z Bałtyku wyłowiono bursztyn w kształcie ryby

Fałszywe zamówienia w Krakowie. Restauratorzy zmagają się z kosztownym problemem

Alarm na Jazie Opatowickim. Kobieta postawiła na nogi ratowników WOPR

Czy media społecznościowe szkodzą młodym? Eksperci wskazują zagrożenia i możliwe rozwiązania

Ognisko wirusowego zapalenia wątroby w poznańskim szpitalu. Lekarze przypominają o higienie

Szklany basen nad stokiem w Beskidach. Powstaje niezwykła atrakcja z podgrzewaną wodą

Stłuczka na parkingu komendy. Policjant uderzył w radiowóz podczas parkowania

90 lat kolejki na Kasprowy Wierch. Pionierska inwestycja, która zmieniła Tatry

Zaginiony senior odnaleziony w lesie. W akcji pomógł dron i nowy pojazd strażaków

Agresywny kierowca zaatakował funkcjonariusza na granicy. W aucie ukrył ponad tysiąc paczek papierosów