
Zdjęcie ilustracyjne.
Majonez od lat pozostaje jednym z najchętniej wybieranych dodatków do sałatek i kanapek. Rosnąca popularność wersji wegańskich sprawiła, że niemiecka fundacja Öko-Test postanowiła sprawdzić, co naprawdę kryje się w tego typu produktach. Eksperci przebadali 18 wegańskich majonezów dostępnych w supermarketach i dyskontach, w tym również w sklepach działających w Polsce. Wyniki testu mogą zaskakiwać.
Badaniu poddano produkty zarówno marek własnych, jak i znanych producentów. Aż 13 z nich posiadało certyfikat BIO. Laboratoria sprawdziły majonezy pod kątem obecności szkodliwych substancji tłuszczowych, pestycydów, olejów mineralnych (MOSH i MOAH), toksyn pleśniowych, zanieczyszczeń mikrobiologicznych, a także rzeczywistej zawartości tłuszczu i soli.
Okazało się, że niemal wszystkie testowane produkty zawierały ślady olejów mineralnych. Tylko dwa majonezy były całkowicie ich pozbawione. Najczęściej wykrywano nasycone węglowodory olejów mineralnych (MOSH), które — jak podkreślają eksperci — mogą kumulować się w organizmie, m.in. w wątrobie i węzłach chłonnych. Źródłem zanieczyszczeń mogą być m.in. opakowania z recyklingu, smary stosowane w przemyśle spożywczym, a także gleba czy wody gruntowe.
Eksperci zauważają jednak, że obecność MOSH w majonezach nie jest zaskoczeniem — produkty te składają się w ponad 50 proc. z olejów roślinnych, głównie słonecznikowego i rzepakowego, które są szczególnie podatne na takie zanieczyszczenia. W niemal wszystkich próbkach wykryto również śladowe ilości toksyn pleśniowych.
Mimo to aż 16 z 18 produktów otrzymało ocenę pozytywną. Najlepiej wypadł „Bio My Veggie Vegane Salatmayonnaise”, dostępny w Niemczech w sieci Edeka — jako jedyny nie zawierał ani olejów mineralnych, ani toksyn pleśniowych. Dobre noty zebrały także tańsze produkty marek własnych, m.in. z Kauflandu i Lidla.
Najgorzej oceniono „Heinz Vegan Salatmayonnaise”, który jako jedyny otrzymał ocenę „niedostateczną”. W produkcie wykryto wysoki poziom MOSH. Producent zapowiedział wycofanie wskazanej partii ze sprzedaży.
Eksperci Öko-Test przypominają również o właściwym przechowywaniu majonezu — po otwarciu, niezależnie od składu, należy trzymać go w lodówce. W takich warunkach produkt zachowuje przydatność do spożycia przez około dwa miesiące.
fakt.pl