
W szczecińskich piekarniach i restauracjach można znaleźć coraz więcej oryginalnych wariantów pączków z okazji tłustego czwartku. Oprócz tradycyjnych słodkich nadzień, takich jak dżem czy marmolada, pojawiły się również propozycje wegańskie, wytrawne, a nawet z nietypowymi farszami, jak paprykarz czy kebab. Tłusty czwartek, znany jako święto pączków, faworków i innych kalorycznych smakołyków, to doskonała okazja, by spróbować nowych smaków.
Pączki z tradycyjnych cukierni, takich jak firma Koch, która działa w Szczecinie od ponad 50 lat, cieszą się dużym uznaniem. Właściciel Waldemar Koch podkreśla, że receptura, z której korzysta firma, ma długą historię i jest ciągle używana od początku działalności. Pączki powstają z prawdziwego ciasta drożdżowego, a proces ich przygotowania jest staranny i nieprzyspieszony, co sprawia, że smakują wyjątkowo.
Tradycyjne pączki najczęściej wypełnia się dżemem lub marmoladą, a na wierzchu polewa lukrem lub posypuje cukrem pudrem. Jednak oferta na tłusty czwartek jest znacznie szersza – oprócz klasycznych nadzień, takich jak czekoladowe, karmelowe, czy serowe, pojawiły się także pączki z pistacjowym nadzieniem, które w tym roku cieszą się szczególną popularnością. Nowością są także pączki dubajskie, wypełnione pastą pistacjową i pokryte czekoladą, inspirowane modą na tzw. “dubajską czekoladę”.
Dla osób, które unikają produktów zwierzęcych, dostępne są pączki wegańskie, a także te, które dbają o linię, takie jak pieczone pączki z buraków, z dżemem porzeczkowo-agrestowym.
W tym roku na rynku pojawił się również wyjątkowo drogi pączek, pokryty 24-karatowym złotem. Jego cena to 100 zł za sztukę, a w każdej lokalizacji dostępnych jest jedynie 10 sztuk.
Coraz większą popularnością cieszą się także pączki z wytrawnymi nadzieniami. Wśród nowych propozycji znalazły się pączki z kebabem oraz z paprykarzem, stworzonym przez naukowców z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego. Paprykarz, będący mieszanką ryby, ryżu, cebuli i pomidorowego koncentratu, nadaje pączkom wytrawny, mniej słodki charakter, a na wierzchu posypuje się je prażoną cebulką. Choć pączki te nie są dostępne w sprzedaży, ich twórcy uważają, że wyznaczają nowe kulinarne trendy.
Tłusty czwartek to święto, które obchodzone jest w ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Jego historia sięga średniowiecza, kiedy był to dzień obżarstwa przed okresem postu. W Polsce tradycyjnie spożywa się wówczas pączki i faworki. Niektórzy uważają, że tłusty czwartek ma także pogańskie korzenie, związane z końcem zimy i nadchodzącą wiosną.
Początkowo pączki nadziewano farszem wytrawnym, takim jak boczek czy mięso, ale od XVI wieku zaczęto je napełniać słodkimi nadzieniami.
24kurier.pl