Premier w Jastrzębiu-Zdroju

Foto:PAP/Andrzej Grygiel

Sukces naszego państwa i narodu, i nasz sukces indywidualny, zależy też od tego, czy będziemy potrafili ze sobą współpracować, być ze sobą i rozmawiać – mówił w poniedziałek w Jastrzębiu-Zdroju premier Mateusz Morawiecki podczas obchodów 38. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego.

Rocznicowe uroczystości przed Pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego przy kopalni Zofiówka zgromadziły uczestników wydarzeń sprzed 38 lat, przedstawicieli rządu i administracji, związkowców, szefów górniczych firm i instytucji oraz górników i mieszkańców miasta. Plac przed kopalnią, która w 1980 r. nosiła nazwę Manifest Lipcowy, zyskał imię zmarłego ponad rok temu sygnatariusza porozumień, jednego z liderów tamtego strajku Tadeusza Jedynaka.

Nawiązując do rocznicy Sierpnia’80 premier ocenił, że tamten czas był wielką historyczną chwilą - momentem, w którym skruszały mury niewoli okalające Polskę, a strajk w 1980 r. był zrywem narodowym, prowadzącym do powstania Solidarności - pierwszej w krajach komunistycznych, niezależnej od władz, legalnej organizacji związkowej. "Ludzie Sierpnia, ludzie tamtych czasów, byli żołnierzami tej sztafety wolności" – mówił premier, dziękując robotnikom strajkującym w 1980 r.

O związkowych postulatach oraz toczącym się dialogu z rządem mówił przed pomnikiem szef Solidarności Piotr Duda. "Będziemy z każdą władzą prowadzić dialog, jeżeli ta władza będzie chciała tego dialogu, a obecna władza chce rozmawiać - nie na ulicy, ale przy stole negocjacji" – mówił lider związku.

Duda podziękował premierowi Morawieckiemu za realizację części związkowych postulatów, jak wolne od handlu niedzielę czy przywrócenie wieku emerytalnego. Przypomniał, że jednym z postulatów Sierpnia’80 było także odebranie przywilejów funkcjonariuszom MO i SB.

"To nam się udało wspólnie, stąd taki pisk i krzyk na ulicach. Można by zadać pytanie, gdzie byliście wy wszyscy, którzy dzisiaj krzyczycie: Konstytucja, jak za poprzednich rządów łamany był art. 20 Konstytucji, dotyczący dialogu społecznego i społecznej gospodarki rynkowej, równowagi między sprawami społecznymi a rynkowymi. Gdzie byliście, jak tu, przy Jastrzębskiej Spółce Węglowej w 2015 r. strzelano do górników (z broni gładkolufowej, podczas manifestacji towarzyszącej strajkowi - PAP), tylko dlatego, że bronili polskiego górnictwa" – mówił Piotr Duda.

Zawarte 3 września 1980 r. w Jastrzębiu-Zdroju porozumienie było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym wówczas między władzą a strajkującymi robotnikami. Potwierdzono w nim wszystkie ustalenia gdańskie oraz zniesiono czterobrygadowy system pracy w górnictwie, oznaczający konieczność pracy siedem dni w tygodniu. Kluczowym ustaleniem była też zapowiedź wprowadzenia wszystkich wolnych sobót i niedziel. Górnicy wywalczyli też m.in. podnoszenie zarobków w ślad za wzrostem kosztów utrzymania. Władza zgodziła się też na wiele branżowych postulatów pracowników kopalń. (PAP, autor: Marek Błoński, skrót redakcji)

Comments are closed.