Zginął 48-letni górnik kopalni Staszic-Wujek

Klaumich49/Wikimedia Commons

48-letni górnik z kopalni Staszic-Wujek zginął w czwartek w wypadku, do którego doszło 500 m pod ziemią – poinformował rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

O godzinie 3.08 w czwartek dyspozytor kopalni otrzymał informację o znalezieniu wyposażenia pracownika, tj. lampy górniczej i hełmu ochronnego na pomocniczym napędzie ściany wydobywczej.

“Natychmiast rozpoczęto działania poszukiwawcze i akcję ratowniczą. O godz. 6.30 będący na miejscu lekarz stwierdził zgon pracownika” – poinformował rzecznik Polskiej Grupy Górniczej.

Na ten moment nie wiadomo jeszcze, co spowodowało wypadek. Przedstawiciele Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach, Państwowej Inspekcji Pracy oraz służb BHP Polskiej Grupy Górniczej S.A. zajmują się ustaleniem okoliczności i przyczyn wypadku. (PAP)

Motoparalotnia runęła na ziemię. Pilot wraz z pasażerką trafili do szpitala

Ćwiczenia NATO na Bałtyku

Tragiczny wypadek na Dolnym Śląsku

Szlak na Nosal zostanie zamknięty

Tramwaj wykoleił się na ulicy Kartuskiej w Gdańsku

Znaleziska archeologiczne na Lubelszczyźnie

Tragiczny wypadek w okolicach Szczecina

Rusza letni sezon na basenach i kąpieliskach w Małopolsce

Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa 2024

Strażacy z Radomska mieli pełne ręce roboty po intensywnej burzy

Protest przewoźników na Pomorzu

Pożar altany w Katowicach

Znęcał się nad dziećmi, żoną i teściową

Porażka z Austrią

Wakacyjne połączenie kolejowe Lublin – Kołobrzeg

6 w Lotto w Tomaszowie Lubelskim

Zderzenie tramwajów we Wrocławiu

Policja zatrzymała dilerów z Krakowa

Pilot MiG-29 uszkodził dachy budynków mieszkalnych

Mężczyzna podpalił się przed sklepem w Żorach

Konkurs na imię dla hipopotama, który przyszedł na świat w Łodzi

Swastyki na komendzie policji we Wrocławiu

Ciała dwóch osób w krakowskim bloku

Niewidomy koń pracuje na trasie do Morskiego Oka

Strzelał do ludzi w Katowicach

CYBERSEC 2024 w Krakowie

Dzień Cebularza w Lublinie

Żołnierz ranny podczas ćwiczeń w Zegrzu Pomorskim

Przyjął łapówkę podczas publicznego przetargu w Gdyni