
Zdjęcie ilustracyjne.
Do groźnego wypadku doszło w piątek, 29 maja, wieczorem w krakowskiej dzielnicy Nowa Huta. Podczas pościgu za motocyklistą radiowóz wypadł z drogi i zjechał na tory kolejowe. W zdarzeniu rannych zostało dwoje funkcjonariuszy.
Jak przekazała Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie, do zdarzenia doszło tuż przed godziną 20 na ulicy Spławy.
Policjanci zauważyli mężczyznę poruszającego się motocrossem, który miał jechać na jednym kole i stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania kierującego do kontroli.
Motocyklista nie zastosował się do poleceń i rozpoczął ucieczkę. Policjanci ruszyli za nim radiowozem.
Radiowóz wypadł z drogi
Podczas pościgu, na łuku drogi, policyjny samochód zjechał z nasypu i wpadł na tory kolejowe.
W wyniku zdarzenia rannych zostało dwoje funkcjonariuszy. Na miejsce natychmiast skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Policjant w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala drogą lotniczą. Policjantka, która doznała ogólnych potłuczeń, została przewieziona karetką.
Uciekinier zatrzymany po kilkunastu minutach
Kierujący motocrossem oddalił się z miejsca zdarzenia, jednak dzięki informacjom przekazanym przez świadków został namierzony i zatrzymany przez patrol policji na jednej z pobliskich ulic.
Zatrzymanym okazał się 32-letni mieszkaniec Kraków. Mężczyzna ma zostać przesłuchany przez śledczych.
Stan policjantów
Jak poinformowała policja, poszkodowana funkcjonariuszka opuściła już szpital.
Stan rannego policjanta jest określany jako ciężki, ale stabilny. Mężczyzna pozostaje pod opieką lekarzy.
Okoliczności wypadku oraz przebieg pościgu są wyjaśniane przez odpowiednie służby.
dziennikpolski24.pl