Toyota wypadła z drogi i dachowała. Nie żyje 24-latek

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

Do tragicznego wypadku doszło w piątkowy wieczór, 29 maja, w okolicach miejscowości Suchorowiec. Samochód osobowy marki Toyota dachował na leśnej drodze. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł 24-letni kierowca pojazdu.

Jak informują policjanci, do zdarzenia doszło około godziny 19.30 na terenie gminy Rozogi w powiecie szczycieńskim.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 24-letni mieszkaniec gminy Rozogi kierował samochodem marki Toyota. Na prostym odcinku drogi, z dotychczas nieustalonych przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem.

Auto dachowało, a następnie wypadło poza jezdnię.

Dwóch mężczyzn trafiło do szpitala

W samochodzie oprócz kierowcy znajdował się także 25-letni mieszkaniec gminy Szczytno.

Obaj mężczyźni zostali przetransportowani do szpitali. Stan kierowcy od początku był bardzo ciężki. Mimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować jego życia.

Policja nie przekazała szczegółowych informacji dotyczących stanu zdrowia pasażera.

Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii

Na miejscu pracowali funkcjonariusze, którzy zabezpieczyli ślady i prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg zdarzenia.

Śledczy badają przyczyny utraty panowania nad pojazdem oraz wszystkie okoliczności tragicznego wypadku.

Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni.

fakt.pl

Zabrał worek z milionem złotych. Prokuratura postawiła zarzut 51-latkowi

Groźby bombowe i interwencje służb. 29-latek przyznał się do winy

Koniec ery „saksów”? Polacy coraz rzadziej wybierają sezonową pracę w Niemczech

Bieszczady: trwa odłów niedźwiedzi brunatnych. Część zwierząt oznakowana GPS, inne relokowane

„Balkonowy łowca koronek” zatrzymany w Lesznie. 33-latek odpowie za kradzieże bielizny

Niezwykłe znalezisko podczas budowy drogi. W Hostynnem odkryto historyczny dzwon sprzed wielu dekad

Świadek powstrzymał nietrzeźwego kierowcę w Łebie. 66-latek stracił prawo jazdy

Spór o energię w Parku Śląskim. Chorzowscy radni nie zgodzili się na inwestycję wartą miliony

77 przejazdów bez opłat. Kontrola na granicy zakończyła się gigantyczną karą dla przewoźnika

Ukryty salon gier w Wieluniu rozbity. Policja zabezpieczyła automaty i zatrzymała młodego mężczyznę

Ogromny pożar w Obornikach. Nad miastem unosi się gęsty, czarny dym

Prawomocny wyrok w Katowicach. Czterech młodych Ukraińców skazanych za brutalne uwięzienie i torturowanie rodaków

Ilu Polaków chciałoby wyjścia z Unii Europejskiej? Znamy wyniki najnowszego sondażu

Kraków gospodarzem historycznej gali Michelin. Restauracje z całej Polski walczą o prestiżowe wyróżnienia

Błyskawiczna interwencja policji w Stargardzie. Ujęto podejrzanych przed włamaniem do restauracji

Ognisko rotawirusa w szpitalu kardiologicznym w Nałęczowie. Kilkadziesiąt zakażeń i decyzja o zamknięciu placówki

Policyjny pościg pod Łodzią zakończony strzałami

Brutalny atak w Nowym Targu. 34-latek ugodził znajomego „tulipanem”

Zamiast odzieży — jaja gadów. KAS ujawnia szczegóły interwencji

Gwałtowna zmiana pogody nad Polską. Nadchodzą burze i ochłodzenie

Nie żyje 2-latek. Do tragedii doszło w żłobku w Ząbkach

Nowy ekspres nad Bałtyk. Z Poznania do Świnoujścia szybciej niż Intercity

Wielka przebudowa w Rybniku. Pod wiaduktem powstanie nowa jezdnia i trasa rowerowa

Policjanci szukali narkotyków w mieszkaniu. Podejrzany sam wskazał kryjówkę

Interwencja na Świebodzkim we Wrocławiu. Chore szczeniaki sprzedawano w kartonie między straganami

Referendum zakończyło kadencję Miszalskiego. SCT stała się punktem zwrotnym w Krakowie

Polska może zostać europejskim centrum tajwańskich dronów. Wspólne fabryki coraz bliżej

Pijany 22-latek wjechał w ogrodzenie kościoła. Auto zatrzymało dopiero drzewo

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Nie żyje 17-latka