Zmarł Jacques Chirac – premier i prezydent Francji

Były prezydent Francji Jacques Chirac zmarł w czwartek rano w wieku 86 lat. Był dwukrotnie wybrany na prezydenta Republiki Francuskiej i dwa razy mianowany premierem; jego kariera była błyskotliwa, ale polityka pozostawiła głównie cienie.

Jacques Chirac urodził się w Paryżu 29 listopada 1932 r., w inteligenckiej rodzinie pochodzącej z departamentu Correze, w środkowej Francji. Tam po klęsce Francji w wojnie z Niemcami w 1940 r. chodził do szkoły podstawowej, ale w roku 1943 przeniósł się z rodzicami do Wersalu, a maturę uzyskał w 1950 r. w prestiżowym paryskim liceum.

W tym samym roku podpisał inspirowany przez Moskwę apel sztokholmski o przeciwstawienie się groźbie wojny. Po rozpoczęciu studiów w paryskim Instytucie Nauk Politycznych kontynuował flirt z komunistami. Co najmniej raz był na zebraniu partyjnym i sprzedawał na ulicy dziennik Francuskiej Partii Komunistycznej “L’Humanite”.

Po dyplomie dostał się do Krajowej Szkoły Administracji (ENA), kuźni francuskich polityków i wyższych urzędników państwowych. W latach 1956-57, odbywając służbę wojskową, walczył w Algierii w stopniu podporucznika kawalerii. Jednym z żołnierzy jego oddziału był syn polskich emigrantów, o czym Chirac zawsze wspominał w kontaktach z Polakami i w czasie swej prezydenckiej wizyty w Polsce.

Po uzyskaniu dyplomu ENA szybko przeskakiwał szczeble kariery urzędniczej i jako pracownik gabinetu ówczesnego premiera Georges’a Pompidou stał się jednym z najbliższych jego współpracowników.

Karierę polityczną rozpoczął w roku 1965, jako radny z ramienia partii gaullistowskiej w rodzinnej Correze. Tam też został po raz pierwszy deputowanym, wyrywając komunistom tradycyjnie lewicowy okręg wyborczy (1967).

Miesiąc później otrzymał nominację – jako najmłodszy członek rządu – na sekretarza stanu do spraw zatrudnienia. Uczestniczył we wszystkich gabinetach premiera, a potem prezydenta Pompidou. Jego pierwszym pełnym stanowiskiem ministerialnym było objęcie resortu rolnictwa w 1972 r. Od tego czasu stał się ulubieńcem francuskich rolników.

W czasie wyborów prezydenckich po śmierci Pompidou w 1974 r. Chirac wezwał, by głosować na centrystę Valery’ego Giscarda d’Estainga przeciw kandydatowi gaullistów Jacques’owi Chaban-Delmasowi. Ten krok przyniósł mu opinię zdrajcy, ale – wobec zwycięstwa Giscarda – otworzył drzwi do Matignon (siedziba premiera), gdzie pozostawał do 1976 roku.

W roku 1977 został pierwszym po 105 latach nieistnienia tej funkcji merem Paryża. To ważne stanowisko piastował aż do wygranej w wyborach prezydenckich w maju 1995 r. Długi okres rządów w stolicy sprawił, że jego osobę wiąże się z aferami korupcyjnymi, do których w ciągu tych 18 lat doszło w stołecznym ratuszu: fikcyjnym zatrudnianiem członków jego partii, przekupstwami przy zawieraniu kontraktów i nielegalnym finansowaniem partii.

W 2011 r. Chirac został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu za “defraudację środków publicznych” i “nadużycie zaufania” w sprawie fikcyjnego zatrudnienia 21 swoich partyjnych kolegów oraz członków ich rodzin w paryskim ratuszu w latach 90., gdy był merem stolicy Francji. Chirac z wyrokiem zdecydowanie się nie zgodził, ale nie składał apelacji – jak wyjaśnił – z braku sił.

W 1974 r. mimo sprzeciwu “baronów gaullizmu” stanął na czele partii gaullistowskiej UDR. A latem 1976 r., gdy Francja była w kryzysie, a konflikt z prezydentem przybierał na sile, Chirac zrezygnował ze stanowiska premiera, by powołać do życia nową partię gaullistowską RPR (Zgromadzenie na rzecz Republiki). Na jej czele ruszył w długą drogę, która po dwóch nieudanych startach w wyborach (1981, 1988) doprowadziła go na najwyższe stanowisko w państwie, w 1995 roku.

Po dwóch latach prezydentury, w 1997 roku, rozpisał przedterminowe wybory, w których zwyciężyła lewica i do 2002 r. premierem był socjalista Lionel Jospin. Ta “kohabitacja” spowodowała – w ocenie obserwatorów – niemal całkowity paraliż międzynarodowej polityki Francji.

Wbrew ogólnemu przekonaniu, że jego kariera jest skończona, Chiraca wybrano po raz drugi. W 2002 r. przed wyborami Chirac poprzez referendum skrócił okres pełnienia funkcji prezydenckiej z 7 do 5 lat – jak kadencja parlamentu. W pierwszej turze wyborów na prezydenta jako drugi za Chirakiem uplasował się przywódca skrajnie prawicowego Frontu Narodowego (FN) Jean-Marie Le Pen. W drugiej turze socjaliści i komuniści wezwali do głosowania na kandydata prawicy i Chirac zdobył ponad 82 proc. głosów.

W ostatnich latach urzędowania Chirac bezskutecznie starał się zdezawuować kandydaturę Nicolasa Sarkozy’ego, którego wybór w 2007 r. definitywnie, jak uważają obserwatorzy francuskiego życia politycznego, zakończył erę gaullizmu.

Oceny prezydentury Chiraca są na ogół negatywne. Bardzo niepopularny pod koniec pierwszej i podczas drugiej kadencji, po odejściu ze stanowiska zyskał sympatię, a nawet miłość Francuzów, którzy w przeprowadzonym w 2015 roku sondażu uznali go za “najlepszego prezydenta V Republiki”, “sympatycznego i bliskiego ludziom”.

Jako prezydent Chirac podkreślał tradycyjne związki Francji i Polski. Podczas oficjalnej wizyty w Warszawie i Krakowie we wrześniu 1996 r. wiele razy powtarzał, że “Polska musi znaleźć się w UE przed końcem stulecia”, podczas gdy francuscy dyplomaci robili wszystko, by to przyjęcie opóźnić.

W lutym 2003 r. Chirac, który odegrał w latach 70. kluczową rolę w sprzedaży reaktora jądrowego irackiemu dyktatorowi Saddamowi Husajnowi, zdecydowanie wystąpił przeciw planom wojny w Iraku. Gdy kraje Europy Środkowej i Wschodniej kandydujące do UE (wśród nich Polska) wyraziły solidarność z amerykańskim sojusznikiem, powiedział, że “przegapiły doskonałą okazję, żeby się nie odzywać”.

Chirac zmagał się z problemami zdrowotnymi od 2005 roku, kiedy to doznał udaru mózgu. W związku z kłopotami zdrowotnymi od kilku lat prawie nie udzielał się publicznie.

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP), Foto: PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

12-latka porażona prądem w Łazach. Na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR

Seniorzy mogą dostać 2500 zł na własny pomysł. Zostało niewiele czasu na złożenie wniosku

Ponad 300 uczniów zrezygnowało ze szkolnych obiadów. Rodzice składają zawiadomienia

Wypadek na A1 pod Tuszynem. Nie żyje 70-letni motorowerzysta

Policjanci przyjechali na interwencję. W szklarni odkryli nielegalną uprawę

Śmiertelny wypadek w Kurach. Kierowca uciekł z miejsca tragedii

Tragedia w szkole w Konstantynowie Łódzkim. Nie żyje 64-letni nauczyciel

Balon spadł na prywatną posesję. W środku nocy pojawili się mężczyźni, którzy chcieli zabrać tajemniczy pakunek

Ryanair stawia na Wrocław. Zimą pojawią się cztery nowe kierunki

Narkotyki, amunicja i nielegalne treści. 34-latek trafił do aresztu

Wypadek w zakładzie w Dobrzycy. 21-latek został uwięziony w podajniku

Ile trzeba dziś zapłacić za opał? Pellet, drewno i węgiel mają swoje ceny

Eksplozja przy samochodzie byłej partnerki. Antyterroryści wkroczyli do mieszkania 45-latka

Prezydent Zgierza zabrał głos po przeszukaniach. Zadeklarował współpracę z prokuraturą

Lekcje to tylko część ich pracy. Nauczyciele mierzą się z dokumentami, presją rodziców i kolejnymi obowiązkami

Stał przy bankomacie i prowadził rozmowę. Policjant odkrył, że 27-latek wypłaca pieniądze na kody BLIK

Miał ponad 2,5 promila i dwa dożywotnie zakazy. Mimo to znów wsiadł za kierownicę

Pokój dla studenta za 1200 zł miesięcznie. Tyle kosztuje życie i studia w Poznaniu

Rolex ze złota trafił na licytację skarbówki. Zwycięzca zapłacił mniej niż 40 tys. zł

Biznes, networking i japońskie filozofie. Już jutro spotkanie w Toyota Auto Park Lublin

Uciekał Kawasaki z prędkością ponad 200 km/h. Policjanci ruszyli za nim w pościg

35 osób ukrytych w ciężarowej chłodni. Straż Graniczna zatrzymała pojazd na A2

OG Olgierd ponownie zatrzymany. CBŚP zabezpieczyło około 30 kg narkotyków

Mieszkania w Polsce poza zasięgiem? Nowa mapa pokazuje skalę problemu. „Oszczędzanie graniczy z cudem”

Przez 15 lat prowadzili przestępczy biznes. Policja rozbiła grupę, która miała zarobić 5,5 mln zł