
Zdjęcie ilustracyjne.
Tragiczne wydarzenia rozegrały się w środę, 16 września, w Szkole Podstawowej nr 1 w Konstantynowie Łódzkim. Podczas zajęć jeden z nauczycieli nagle źle się poczuł i stracił przytomność. Mimo trwającej około godziny reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło około godziny 14 w jednej z sal lekcyjnych. Według wstępnych ustaleń nauczyciel nagle zasłabł podczas prowadzonych zajęć, a następnie stracił przytomność. Uczniowie natychmiast zaalarmowali innych pracowników szkoły i wezwano pomoc.
Na miejsce skierowano kilka służb
Do szkoły przyjechał zespół ratownictwa medycznego, a także strażacy. Na szkolnym boisku wylądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ratownicy przez około godzinę prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową, walcząc o życie 64-letniego mężczyzny. Niestety, mimo intensywnych działań, nauczyciela nie udało się uratować. Zmarł na terenie szkoły.
Sprawę bada prokuratura
Na miejscu pojawiła się również policja. Funkcjonariusze zabezpieczali miejsce zdarzenia i wspierali pozostałe służby.
– Około godziny 15.30 otrzymaliśmy zgłoszenie o nieprzytomnej osobie znajdującej się na terenie szkoły. Kiedy policjanci dotarli na miejsce, prowadzone były już czynności pod nadzorem prokuratora. Policja zabezpieczała miejsce zdarzenia i udzielała wsparcia pozostałym służbom – przekazała „Expressowi Ilustrowanemu” Izabela Wypychowska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Dokładne okoliczności zdarzenia oraz przyczyna śmierci nauczyciela są obecnie wyjaśniane przez prokuraturę.
expressilustrowany.pl

