Śmierć 8-latki po wywrotce motorówki – sternik nie miał uprawnień

Michał Derela/Wikimedia Commons

41-letni sternik motorówki, która wywróciła się na jez. Mikołajskim i w wyniku wywrotki zginęło 8-letnie dziecko, nie miał stosownych uprawnień. Prokuratura rejonowa w Mrągowie (warmińsko-mazurskie) wszczęła w poniedziałek śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku w ruchu wodnym.

Jak podała w poniedziałek Prokurator Rejonowa w Mrągowie Bogusława Pidsudko-Kaliszuk, ze wstępnych ustaleń wynika, że łodzią motorową podróżowało 7 osób: 4 osoby dorosłe i trójka dzieci. W pewnym momencie łódź się przechyliła i podczas przechyłu uczestnicy wpadli do wody. Łódka wywróciła się do góry dnem i zaczęła tonąć.

W kabinie łodzi została uwięziona 8-letnia dziewczyna. W akcji poszukiwawczej, po kilku godzinach płetwonurkom udało się do niej dotrzeć, po wybiciu szyby wydobyli dziecko. Dziewczynka nie żyła. Jak ustalili śledczy łodzią sterował 41-letni mężczyzna, który nie posiadał stosownych uprawnień.

Jak podała prokurator, wszystko wskazuje na to, że uczestnicy wyprawy nie mieli na sobie kapoków. Właściciel łodzi podał, że łódka była wyposażona w kamizelki ratunkowe. Łódź wciąż spoczywa na dnie jeziora. Prawdopodobnie w tym tygodniu zostanie podjęta próba jej wydobycia.

“Prokuratura prowadzi czynności zmierzające do ustalenia, jaka była przyczyna tragicznego zdarzenia i kto ponosi winę”- wskazała prokurator Pidsudko-Kaliszuk.

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę przed godz. 14 na jeziorze Tałty. Akcja poszukiwawcza na Tałtach była bardzo trudna, ponieważ miejscami głębokość akwenu sięga 45 metrów. (PAP)

Afera w łódzkim szpitalu. Chirurg podejrzany o przyjmowanie łapówek od pacjentów

Najpiękniejsze imiona męskie według naukowców. Co oznaczają Mateusz, Matthew i Zayn?

Nowoczesna strażnica z schronem. Bielsko-Biała planuje inwestycję do 2029 roku

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w ceny i dostępność codziennych produktów

Tragedia podczas wielkanocnej zabawy w Niemczech. Drzewo zabiło trzy osoby, w tym niemowlę

Padalec w ogrodzie to skarb, nie zagrożenie. Dlaczego warto go chronić?

Tragiczny wypadek w Słupsku. Samochód wpadł do rzeki, kierowca nie żyje

Czego nie wypada robić w Wielkanoc? Najważniejsze zasady Niedzieli Zmartwychwstania

Spłonął papieski krzyż w Warszawie

Brutalny atak w centrum Warszawy. Przypadkowa kobieta pobita na ulicy

Elektryczne busy do Morskiego Oka pod znakiem zapytania. Spór o operatora i przyszłość przewozów konnych

Wielkanoc 2026. Godziny otwarcia sklepów w świątecznym tygodniu. Uważaj na Wielką Sobotę

Nowy kierunek w Gdyni. Uczniowie będą uczyć się obsługi dronów

Koszyk wielkanocny – co włożyć do święconki? 7 symbolicznych produktów

Koniec „hoteli pracowniczych” w domach jednorodzinnych? Rząd szykuje surowe przepisy

Atak na kontrolerkę biletów we Wrocławiu. Są rozbieżności między relacją MPK a policją

Nawet 35 tys. zł miesięcznie na start. Branża energetyczna pilnie szuka specjalistów

Śmigłowiec zabierze turystów z Pięciu Stawów. Tatry znów otwarte, ale zagrożenie nadal wysokie

Seria pożarów traw w Bąsewicach. Mieszkańcy obawiają się podpalacza

Niebezpieczna choroba drobiu w woj. śląskim. Wprowadzono ograniczenia

Strzelanina w fabryce Gillette w Łodzi. Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanego

Nowoczesne wagony COMBO na torach. Kolej w Polsce przyspiesza dzięki funduszom europejskim

Wykolejenie tramwaju w centrum Łodzi

Kursanci nocują pod WORD w Częstochowie. Ośrodek odpowiada: to nie ma sensu

Rosyjskie lokomotywy nadal na polskich torach. Wiadomo, co przewożą i w jakim trybie działają

Wojna na Bliskim Wschodzie zagraża lotom w sezonie urlopowym

Tragedia w autobusie pod Białymstokiem. Nie żyje 24-letni pasażer

Śmiertelny wypadek w Porębie

Miliardy nadwykonań w ochronie zdrowia