
Miejsce zderzenia pojazdu ciężarowego oraz busa w Konotopie (pow. drawski, woj. zachodniopomorskie).
Osiem z 18 osób poszkodowanych w wypadku w Konotopie przebywa jeszcze w szpitalach – poinformował w czwartek Piotr Pieleszek z centrum prasowego wojewody zachodniopomorskiego.
Do wypadku doszło w środę po godz. 16 na drodze wojewódzkiej nr 175 w Konotopie (Zachodniopomorskie). Zderzyły się tam samochód ciężarowy z liniowym autobusem PKS, którym młodzież wracała ze szkoły z Kalisza Pomorskiego do domów w Drawsku Pomorskim.
W wypadku brało udział 19 osób. Poszkodowanych zostało 18 osób z autobusu. Kierowca tira nie odniósł obrażeń. Natomiast kierujący autobusem został najciężej ranny. On i jeszcze 18-latek zostali przetransportowani śmigłowcami LPR do szpitali specjalistycznych w Szczecinie i Gorzowie Wielkopolskim. 18-latek jest na oddziale chirurgicznym pod obserwacją. Pozostałymi rannymi zajęli się lekarze ze szpitala w Drawsku Pomorskim, ale w gotowości do przyjęcia pacjentów wyznaczone zostały szpitale w Szczecinie, Pile, Stargardzie i Gorzowie Wielkopolskim.
Postępowanie w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa w Drawsku Pomorskim.
Kierowca tira został zatrzymany. Jak informowała oficer prasowa KPP w Drawsku Pomorskim mł. asp. Karolina Żych, mężczyzna był trzeźwy w chwili zdarzenia. Kierowcy autobusu, który był nieprzytomny, pobrana została krew do badań.
Na miejscu zdarzenia pierwsi byli polscy, amerykańscy i czescy żołnierze, którzy w tamtym czasie, w tym miejscu wyjeżdżali z poligonu. “Tam były także wojskowe karetki pogotowia. Żołnierze właściwie jako pierwsi bezpośrednio po zdarzeniu udzielili pierwszej pomocy, pomogli wyjść z autobusu, wyciągnąć te osoby, które same nie były w stanie go opuścić” – mówił w środę wojewoda Bogucki.
Pierwszy zespół ratownictwa medycznego dotarł na miejsce zdarzenia już po 10 minutach od zgłoszenia. Ostatecznie do akcji ratowniczej łącznie zadysponowano 7 karetek, 2 śmigłowce LPR, 16 zastępów PSP, OSP i wojskowej straży pożarnej. Poszkodowanym i ich rodzinom zapewniona została pomoc psychologiczna. (PAP)