Niebezpieczna pułapka na placu w Konstantynowie Łódzkim

Fot. Gmina Lutomiersk

Chwile grozy przeżył pieszy, który nadepnął na niebezpieczną pułapkę pozostawioną na placu Jana Pawła II w Konstantynowie Łódzkim. Na ziemi leżał sztywny kabel nabity ostrymi wkrętami. Sprawą zajmuje się policja.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na placu Jana Pawła II w Konstantynowie Łódzkim. Jeden z przechodniów nadepnął na kabel, w który wkręcone były ostre wkręty.

Pułapka mogła spowodować poważne obrażenia stopy. Policja ustaliła, że podobne przedmioty były rozrzucane w tym miejscu już wcześniej.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, sprawca pozostawił kabel z wkrętami co najmniej trzykrotnie – 27 lutego, 2 marca oraz 6 marca.

Policja prowadzi postępowanie

Sprawą zajmują się funkcjonariusze z komisariatu w Konstantynowie Łódzkim.

– W komisariacie policji w Konstantynowie Łódzkim prowadzone są czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie z art. 91 kodeksu wykroczeń, czyli pozostawienie na drodze publicznej przedmiotów stanowiących zagrożenie. Aktualnie gromadzony jest materiał dowodowy i przesłuchiwani są świadkowie – informuje podkom. Agnieszka Jachimek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

Zagrożenie dla pieszych i kierowców

O sprawie poinformowały również władze gminy Lutomiersk, ostrzegając mieszkańców przed możliwym niebezpieczeństwem.

Jak podkreślono w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych, takie działanie stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa.

– To działanie stwarza bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym i dla zdrowia mieszkańców. Może wbić się w stopę lub uszkodzić pojazd przez przebicie opony – czytamy w komunikacie.

Policja apeluje do mieszkańców o ostrożność i zgłaszanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy.

expressilustrowany.pl

Salamandra plamista na Dolnym Śląsku. Gdzie zobaczyć jednego z najpiękniejszych polskich płazów?

Wesele w Suwałkach zakończone interwencją policji. Panna młoda trafiła do celi w sukni ślubnej

Port Gdynia zwiększa przeładunki zbóż. Wynik wyższy o blisko 200 tys. ton rok do roku

Enter Air planuje przejęcie Nekery. Zgłoszenie trafiło do UOKiK

Seria kradzieży w Poznaniu. 36-latka deportowana po powtarzających się przestępstwach

Pijani rodzice wjechali autem do rowu. W środku znajdowało się dwuletnie dziecko

Tragiczny wypadek na Mazowszu. BMW zderzyło się z łosiem, kierowca nie żyje

Niedźwiedź wtargnął do garażu i zaatakował mieszkańca Bereźnicy Wyżnej

„Zimna Zośka” przyniesie chłód i przymrozki

Nietypowa próba przemytu na granicy w Kuźnicy

Poszukiwany po ataku na kobiety zatrzymany w teatrze

Młody jęczmień pod lupą. Zielony superfood czy tylko modny dodatek do diety?

Cyberprzestępcy żerują na boomie AI

Betonowa płyta uderzyła w jadący samochód. Niebezpieczny incydent w Wilkonicach

Ponad tona niewybuchów znaleziona pod Karlinem. Do akcji wkroczyli saperzy

Pijana kierująca dachowała na DW235. Miała blisko 3 promile alkoholu

Baszta Rycerska znów dostępna dla turystów. Z wieży można dostrzec nawet Sudety

Rowerowe patrole policji znów pojawiły się w Zamościu

Groźny wypadek pod Wrocławiem. Samochód dachował i wpadł do rzeki

Tragiczny wypadek podczas mistrzostw Polski skuterów wodnych w Płocku.

Ceny truskawek szokują. Polskie owoce najdroższe od lat

Ciało mężczyzny znalezione w rzece Dłubni. Trwa ustalanie tożsamości zmarłego

Włamanie do domu Jana Bednarka w Portugalii. Napastnik groził rodzinie nożem

Klif Orłowski zachwyca turystów. Eksperci przypominają jednak o zagrożeniach

Groził 15-latkowi przedmiotem przypominającym broń. 38-latek usłyszał zarzuty

Groźny poranek w Zakopanem. Auto wjechało w cukiernię, kierowca uciekł

Podatek zdrowotny zamiast składki? Lewica chce rewolucji w finansowaniu ochrony zdrowia

Tajemnicza tragedia w Raszynie: Nie żyją dwie osoby, trwa wyjaśnianie okoliczności

Trzy młode sokoły wędrowne wykluły się na kominie Veolii w Poznaniu