
Niepokojący widok zaniepokoił spacerowiczów w Lasku Marcelińskim w Poznaniu. W stawie oraz na jego brzegu znaleziono setki śniętych ryb. Sprawa została zgłoszona do służb, a na miejscu przeprowadzono oględziny.
Zgłoszenie od mieszkańców
Informacja o martwych rybach pojawiła się 8 marca na facebookowej grupie „Lasek Marceliński – grupa sympatyków”. Jedna z użytkowniczek poinformowała, że w stawie znajduje się duża liczba śniętych ryb i pytała, czy sprawa została już zgłoszona odpowiednim służbom.
Jak przyznała, próbowała skontaktować się z ekopatrolą, ale bez skutku.
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu otrzymał jednak zgłoszenie wcześniej – 27 lutego – z Urzędu Miasta Poznania. Na miejsce został wysłany inspektor.
Staw przykryty grubą warstwą lodu
Podczas pierwszej wizyty teren był całkowicie zamarznięty, a miejsce nie było oświetlone, co utrudniało dokładne oględziny.
– Inspektor ustalił, że staw pokryty jest całkowicie grubą warstwą lodu, pod którą znajdowały się ryby – poinformowała Małgorzata Ciszewska, zastępczyni Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.
Dokładniejsze oględziny przeprowadzono następnego dnia. Ustalono, że zbiornik jest bardzo płytki i nie ma dopływu żadnego cieku wodnego.
Brak tlenu pod lodem
Według ustaleń inspektorów przyczyną śnięcia ryb było całkowite odcięcie dopływu tlenu do wody.
– Warstwa lodu znajdowała się na całej powierzchni stawu i spowodowała całkowite odcięcie wymiany gazowej. W połączeniu z niewielką ilością wody pod lodem doprowadziło to do śnięcia ryb – wyjaśnia Ciszewska.
W stawie nie było również przerębli ani innych otworów umożliwiających napowietrzanie wody.
Takie zjawisko nazywane jest zimową „przyduchą” i może występować szczególnie w płytkich zbiornikach wodnych.
Kto odpowiada za staw?
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wskazuje, że Lasek Marceliński jest lasem komunalnym, a właścicielem terenu jest Miasto Poznań.
To właśnie do obowiązków prezydenta miasta należy dbanie o zbiornik, m.in. poprzez wykonywanie przerębli lub inne działania zapobiegające niedotlenieniu wody zimą.
WIOŚ podkreśla również, że usuwanie martwych ryb nie należy do kompetencji inspektoratu.
Ryby mają zostać usunięte
Według informacji przekazywanych przez mieszkańców Lasy Miejskie są świadome sytuacji. Po ustąpieniu lodu i w zależności od warunków pogodowych staw ma zostać oczyszczony, a martwe ryby zutylizowane.
Na oficjalne stanowisko Zakładu Lasów Poznańskich w tej sprawie wciąż trzeba jednak poczekać.
gloswielkopolski.pl