
Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego prowadzili w czwartek wieczorem działania poszukiwawcze w rejonie Wisły w Toruniu. Akcja rozpoczęła się po zgłoszeniu dotyczącym zaginięcia kobiety. Mimo kilkugodzinnych poszukiwań nie udało się jej odnaleźć.
Zgłoszenie trafiło do centrum ratownictwa wodnego
Informacja o możliwym zaginięciu wpłynęła 12 marca o godzinie 21:22 do Wojewódzkiego Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Kruszwicy. Zgłoszenie dotyczyło kobiety, która mogła znajdować się w rejonie Wisły.
Po otrzymaniu sygnału toruńskie WOPR natychmiast wysłało na miejsce pięciu ratowników z grupy interwencyjnej.
Patrole przeszukiwały oba brzegi rzeki
Ratownicy prowadzili działania wzdłuż rzeki, sprawdzając teren po obu stronach Wisły. Do akcji skierowano dwa patrole wyposażone w samochód terenowy oraz quad, które umożliwiały szybkie przemieszczanie się w trudnym terenie.
Poszukiwania trwały do godziny 23:00. Pomimo sprawdzenia wskazanych miejsc nie udało się natrafić na ślad zaginionej kobiety.
Dalsze decyzje należą do służb
Jak poinformowali ratownicy WOPR z Torunia w mediach społecznościowych, dalsze działania będą zależały od decyzji służb koordynujących akcję.
Na ten moment nie podano dodatkowych informacji dotyczących okoliczności zaginięcia kobiety ani tego, czy poszukiwania zostaną wznowione w kolejnych godzinach.
nowosci.com.pl