
Kierowcy czekający na ukończenie drugiego etapu obwodnicy Kartuz mogą być rozczarowani. Inwestycja warta ponad 177 milionów złotych nie przebiega zgodnie z pierwotnym harmonogramem, a zakończenie budowy w planowanym terminie staje się coraz mniej realne.
Opóźnienia na budowie
Drugi etap obwodnicy miał być gotowy w sierpniu 2026 roku. Dziś jednak wiadomo, że dotrzymanie tego terminu może być bardzo trudne.
– Wykonawca przedstawił harmonogram zakładający zakończenie prac do końca tego roku, jednak jest on bardzo optymistyczny – mówi Piotr Michalski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
Budowa rozpoczęła się w marcu ubiegłego roku i od tego czasu prace prowadzone są w kilku miejscach jednocześnie. Mimo to tempo robót nie zawsze było takie, jak pierwotnie zakładano.
Przyczyny opóźnień
Według wykonawcy na wydłużenie prac wpłynęło kilka czynników. Jednym z nich były problemy z uzyskaniem niezbędnych uzgodnień administracyjnych.
– Sporo czasu zajęło także przygotowanie projektu zamiennego – wyjaśnia rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich.
Dodatkowo na przebieg prac wpłynęły trudne warunki pogodowe. Sroga zima utrudniała prowadzenie części robót budowlanych. Choć część prac była kontynuowana, nie wszystkie zadania można było realizować zgodnie z planem.
Formalnie termin się nie zmienił
Na razie nie podpisano aneksu do umowy, który zmieniałby oficjalny termin zakończenia inwestycji. Oznacza to, że formalnie nadal obowiązuje pierwotny harmonogram.
W ostatnim czasie na placu budowy pojawiło się jednak więcej pracowników i sprzętu. Inwestor liczy, że przyspieszenie robót pozwoli przynajmniej częściowo nadrobić powstałe opóźnienia.
Kluczowa inwestycja dla regionu
Drugi etap obwodnicy Kartuz będzie miał około 4,4 kilometra długości. Nowa trasa połączy drogę wojewódzką nr 224 w okolicach Grzybna z drogą wojewódzką nr 211 w rejonie Łapalic.
Droga przebiegnie od odcinka między Kartuzami a Łapalicami przez Prokowo do odcinka między Kartuzami a Grzybnem. Na początku trasy, na jej końcu oraz na skrzyżowaniu z drogą powiatową powstaną ronda, które mają poprawić bezpieczeństwo i usprawnić ruch w tej części powiatu.
Duży zakres prac
Zakres inwestycji jest szeroki i obejmuje nie tylko budowę nowej drogi. W ramach projektu powstają także:
- ciągi pieszo-rowerowe i chodniki,
- wiadukt drogowy nad czynną linią kolejową,
- przebudowane skrzyżowania i drogi lokalne,
- nowe instalacje energetyczne, telekomunikacyjne i wodociągowe,
- system odwodnienia, oświetlenie uliczne oraz kanał technologiczny.
Powstaną również zjazdy do posesji, przepusty i rowy drogowe.
Obwodnica odciąży centrum Kartuz
Wykonawcą inwestycji jest konsorcjum firm Kobylarnia SA i Mirbud SA. Władze miasta podkreślają, że droga będzie miała duże znaczenie dla lokalnego układu komunikacyjnego.
– Inwestycja zdecydowanie poprawi naszą sytuację, bo zmniejszy liczbę pojazdów wjeżdżających do centrum miasta – mówi burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński.
Jak dodaje, najważniejszy jest efekt końcowy. Nawet jeśli budowa potrwa nieco dłużej, kluczowe jest to, by droga została wykonana solidnie. Nowa trasa ma szczególnie odciążyć bardzo zatłoczony odcinek między Sierakowicami a Kartuzami. Według szacunków nawet jedna trzecia ruchu może zostać przeniesiona na obwodnicę.
dziennikbaltycki.pl