Społeczność akademicka wspomina 84. rocznicę Sonderaktion Krakau

PAP/Łukasz Gągulski
Obchody Akademickiego Dnia Pamięci w rocznicę Sonderaktion Krakau przed tablicami pamiątkowymi w Collegium Novum UJ w Krakowie.

Społeczność akademicka Krakowa wspomina w poniedziałek 84. rocznicę Sonderaktion Krakau – podstępnej akcji gestapo, w wyniku której 183 profesorów i nauczycieli akademickich zostało aresztowanych, a następnie wywiezionych do obozów koncentracyjnych w Sachsenhausen i Dachau.

Rocznica jest obchodzona jako Akademicki Dzień Pamięci. Pracownicy krakowskich uczelni odwiedzają w tym dniu groby zmarłych profesorów, ofiar niemieckiej akcji, składają kwiaty przy tablicach pamiątkowych.

Głównie uroczystości – przemówienia i część artystyczna oraz apel pamięci – odbywają się w Collegium Novum UJ.

“Nasza obecność na różnych cmentarzach krakowskich i tu w Collegium Novum, miejscu, które już na wieki będzie przypominało dramat 6 listopada 1939 r., jest potwierdzeniem prawdy, że słowa prof. Stanisława Estreichera, wypowiedziane w grudniu w 1939 r. tuż przed jego śmiercią w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen: “Nie zapomnijcie naszej śmierci, nie dajcie jej zmarnować” – zachowują ciągłą aktualność. To przesłanie, które niezależnie od czasu i miejsca powinno być ciągle przypominane. Jakże aktualnie wybrzmiewają te słowa prof. Estreichera w obliczu zdarzeń rozgrywających się dzisiaj na świecie, walczącej o niepodległość Ukrainy czy ostatnio w Izraelu i Strefie Gazy” – powiedział rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Jacek Popiel.

Wśród aresztowanych 183 pracowników akademickich najwięcej, bo 155, było z UJ. “Ale tak naprawdę był to cios wymierzony w całe środowisko akademickie, który rozpoczął prześladowania także w innych ośrodkach akademickich” – zaznaczył rektor UJ. (PAP)

Nocna ucieczka koni pod Zakopanem. Strażacy ruszyli na ratunek

Hulajnoga elektryczna: szybka wygoda czy realne zagrożenie? 

Sensacyjne odkrycie z Pomorza docenione w całej Polsce. Szklana ryba z Czarnówka trafiła do prestiżowego rankingu

Tragedia na lotnisku w Lesznie. 39-letni skoczek zginął podczas lądowania

Napastnicy opanowali tramwaj. Policja i antyterroryści trenowali we Wrocławiu

Tajemniczy balon z ładunkiem spadł w Iwkowej. Na miejscu interweniowały służby

Finał Pucharu Polski: Górnik Zabrze kontra Raków Częstochowa. Stawka to prestiż, marzenia i wielkie pieniądze

Majówka z zabytkową kolejką pod Łodzią. W Rogowie ruszają popularne przejazdy

Niewielu daje radę. Elitarny kurs „Piorun” ukończyli tylko najlepsi żołnierze

Awantura w szpitalu zakończyła się deportacją. Ukrainiec otrzymał zakaz wjazdu do strefy Schengen

Policyjna akcja zakończyła domowy „magazyn”. Zabezpieczono ponad 800 porcji mefedronu

Mandaty za łamanie zasad w lesie. Straż Leśna zapowiada wzmożone kontrole podczas majówki

Znaleziono stare zdjęcie w Gdyni. Trwają poszukiwania właściciela rodzinnej pamiątki

AI wykorzystana do nękania. 30-latek z Jaworzna tworzył fałszywe filmy z udziałem nastolatki

Tragiczny finał wypadku na żwirowni w Bolimowie. Zmarła kolejna ofiara

Pomyłka po alkoholu i młotek w ręku. 52-latek z Knurowa zniszczył auto sąsiada

Czesi przestali pić piwo?

Brutalna grupa znad Warty zatrzymana. Seria ataków zakończyła się aresztowaniem

Nauczyciele ostrzegają przed protestami. W tle spór o pensje i rosnące koszty życia

UOKiK sprawdza sieci handlowe. Chodzi o nieprawidłowe promocje i wprowadzanie klientów w błąd

Podejrzany „kupujący dom” wpadł podczas oględzin. Okazał się poszukiwanym listem gończym

Hejt i przemoc w sieci to nie zabawa. Policja edukowała młodzież w Chodlu

Nadciąga ORP Huragan. Ruszyła budowa nowej polskiej fregaty wojennej

Brutalny atak nastolatków w Jaworznie. Ojciec pobity przy dziecku, sześciu młodych sprawców zatrzymanych

Duże bursztyny pojawiły się nad Bałtykiem. Plażowicze przecierali oczy ze zdumienia

Pościg na A4 za Mercedesem wartym fortunę. 30-latek zatrzymany po ucieczce przez pole

Spór o nowe regulacje narasta. Pszczelarze alarmują: chodzi o przyszłość polskiego miodu i kondycję pasiek

Pożar lasu w trudnym terenie. Strażacy użyli samolotu gaśniczego i dronów

Ciekawskie koty postawiły służby na nogi. Z mieszkania lała się woda