
W sobotę, 5 października, w gminie Łącko miała miejsce kolejna edycja jesiennego redyku, czyli przemarszu owiec wracających z hal do swoich zagród. Setki zwierząt przeszły z Jazowska do Obidzy, pokonując niemal trzy kilometry. Swoje miejsce w korowodzie miała również banderia konna oraz kilka bryczek zaprzężonych w konie. Po dotarciu owiec rozpoczęło się wspólne świętowanie zakończenia sezonu. Organizatorem tego wydarzenia był Związek Podhalan Oddział Obidza.
Mimo lekkich opadów deszczu, mieszkańcy Obidzy i całej gminy Łącko oraz turyści z ciekawością śledzili przejście stad owiec z hal do zagród. Redyk w Obidzy jest jednym z wielu wydarzeń, które przyciągają zarówno młodszych, jak i starszych z Sądecczyzny. Nie zabrakło regionalnych specjałów, ludowej muzyki i opowieści baców.
W tradycji pasterskiej redyk to najważniejsze święto wsi, podczas którego bacowie z juhasami przeprowadzają owce z hal. Na wiosnę zgodnie z tradycją, te zwierzęta wrócą na pastwiska. W ramach jesiennego redyku zorganizowano degustację potraw regionalnych.
Zazwyczaj jesienny redyk odbywa się wokół 29 września, w dniu Świętego Michała Archanioła. Impreza, zorganizowana przez Związek Podhalan – Oddział Obidza, odbyła się pod patronatem Tadeusza Zaremby, Starosty Nowosądeckiego.
gazetakrakowska.pl