
Zdjęcie ilustracyjne.
Tragiczny wieczór na Olechowie. W sobotę (1 marca) około godziny 17:30 kobieta wypadła z okna bloku przy ulicy Zakładowej i zginęła na skutek odniesionych obrażeń.
O godzinie 17:38 dyżurny straży pożarnej w Komendzie Miejskiej PSP w Łodzi otrzymał zgłoszenie o kobiecie, która leżała przed jednym z bloków na Olechowie. Na miejsce zdarzenia udał się jeden zastęp ratowników. Po dotarciu na miejsce, strażacy znaleźli 68-latkę na trawniku, bez oznak życia. Przystąpili do reanimacji, używając defibrylatora, a wkrótce przejęli ją ratownicy medyczni.
Wstępne ustalenia wskazują, że kobieta mogła wypaść z okna na 4. piętrze budynku. Niestety, nie udało się jej uratować, a lekarz stwierdził jej zgon. Okoliczności śmierci są badane przez policjantów z VI Komisariatu KMP w Łodzi, pod nadzorem prokuratury.
Funkcjonariusze będą sprawdzać, czy kobieta była sama w mieszkaniu przed tragicznym zdarzeniem. Istnieje możliwość, że 68-latka mogła popełnić samobójstwo.
W ostatnich tygodniach strażacy w Łodzi i regionie regularnie interweniują przy próbach samobójczych, chociaż nie wszystkie zgłoszenia okazują się prawdziwe. Badania wskazują, że długotrwała zima, brak słońca i szarość pogody mogą potęgować takie zachowania.
dzienniklodzki.pl