Podwójne morderstwo w Kadłubie

Fot. KWP Opole

Zbrodnia w Kadłubie pod Strzelcami Opolskimi wstrząsnęła opinią publiczną nie tylko swoim okrucieństwem. W internecie masowo rozpowszechniane jest drastyczne nagranie dokumentujące przebieg zabójstwa. Materiał trafia także do nieletnich.

Do tragedii doszło w miejscowości Kadłub pod Strzelce Opolskie. O podwójne morderstwo podejrzewany jest 17-latek, który – jak ustalono – miał zabić siekierą dwie osoby ze swojej rodziny: ojczyma oraz 87-letnią seniorkę.

Według śledczych nastolatek nie tylko dopuścił się zbrodni, ale także ją udokumentował. Najpierw nagrał w garażu próbne uderzenia siekierą, a następnie zarejestrował moment ataku na śpiącego 38-latka i starszą kobietę.

W sieci krąży film przedstawiający kolejne etapy zdarzenia. Materiał jest wyjątkowo drastyczny. Zawiera sceny zadawania śmiertelnych ciosów oraz inne brutalne ujęcia. Redakcja nie publikuje ani nie linkuje do tych treści.

Nagranie rozprzestrzenia się m.in. za pośrednictwem komunikatora WhatsApp. Jak wynika z naszych informacji, film bardzo szybko trafił do uczniów szkół w regionie.

Szkoły reagują na krążące nagranie

W piątek w wielu placówkach w Opolu i okolicach zorganizowano rozmowy wychowawcze, podczas których ostrzegano młodzież przed oglądaniem i udostępnianiem drastycznych materiałów.

– Film krąży między uczniami. Jestem zaskoczony tym, jak wielu już go widziało – przyznaje pedagog z jednego z opolskich liceów.

Eksperci alarmują, że kontakt z tak brutalnymi treściami może mieć poważne konsekwencje psychiczne dla młodych ludzi.

Aldona Stach, cyberpsycholożka z fundacji WiseFuture University, zwraca uwagę na zacieranie się granicy między światem realnym a wirtualnym w życiu współczesnej młodzieży.

– Duża część ich życia toczy się dziś w internecie. Tam spotykają się, budują relacje i przeżywają emocje. Niestety do tej przestrzeni przenikają również ludzkie dramaty – podkreśla ekspertka.

Jej zdaniem oglądanie tak drastycznych materiałów może wywołać silny szok, lęk, a w niektórych przypadkach prowadzić do długotrwałych problemów psychicznych wymagających specjalistycznego wsparcia.

Temat tragedii został poruszony także podczas zajęć w Zespół Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica w Opolu.

– Jedna z osób przyznała, że widziała nagranie i bardzo tego żałuje. Dlatego jedyną właściwą reakcją po jego otrzymaniu jest natychmiastowe usunięcie pliku i nieprzekazywanie go dalej – dodaje Aldona Stach.

Policja apeluje: nie udostępniajcie nagrań

Na masowe rozpowszechnianie filmu zareagowała również policja. Funkcjonariusze z Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Opolskich wystosowali pilny apel do internautów.

– Apelujemy o nieudostępnianie drastycznych zdjęć i nagrań dokumentujących zdarzenie w Kadłubie. Ich rozpowszechnianie jest nie tylko nieetyczne i krzywdzące dla rodzin ofiar, ale może również utrudniać prowadzone czynności procesowe – mówi mł. asp. Dorota Janać z KPP w Strzelcach Opolskich.

Policja przypomina, że w internecie nikt nie pozostaje całkowicie anonimowy. Udostępnianie treści naruszających dobra osobiste rodzin zmarłych może wiązać się z odpowiedzialnością prawną.

Osoby, które natkną się w sieci na drastyczne materiały związane z tą sprawą, powinny skopiować link do posta lub nagrania i zgłosić go poprzez formularz dostępny na stronie Dyżurnet.pl. Zgłoszenia można dokonywać anonimowo.

Śledztwo w sprawie podwójnego morderstwa trwa. Tymczasem służby i eksperci zgodnie apelują: nie powielajmy przemocy w internecie.

nto.pl

Sensacyjne odkrycie z Pomorza docenione w całej Polsce. Szklana ryba z Czarnówka trafiła do prestiżowego rankingu

Tragedia na lotnisku w Lesznie. 39-letni skoczek zginął podczas lądowania

Napastnicy opanowali tramwaj. Policja i antyterroryści trenowali we Wrocławiu

Tajemniczy balon z ładunkiem spadł w Iwkowej. Na miejscu interweniowały służby

Finał Pucharu Polski: Górnik Zabrze kontra Raków Częstochowa. Stawka to prestiż, marzenia i wielkie pieniądze

Majówka z zabytkową kolejką pod Łodzią. W Rogowie ruszają popularne przejazdy

Niewielu daje radę. Elitarny kurs „Piorun” ukończyli tylko najlepsi żołnierze

Awantura w szpitalu zakończyła się deportacją. Ukrainiec otrzymał zakaz wjazdu do strefy Schengen

Policyjna akcja zakończyła domowy „magazyn”. Zabezpieczono ponad 800 porcji mefedronu

Mandaty za łamanie zasad w lesie. Straż Leśna zapowiada wzmożone kontrole podczas majówki

Znaleziono stare zdjęcie w Gdyni. Trwają poszukiwania właściciela rodzinnej pamiątki

AI wykorzystana do nękania. 30-latek z Jaworzna tworzył fałszywe filmy z udziałem nastolatki

Tragiczny finał wypadku na żwirowni w Bolimowie. Zmarła kolejna ofiara

Pomyłka po alkoholu i młotek w ręku. 52-latek z Knurowa zniszczył auto sąsiada

Czesi przestali pić piwo?

Brutalna grupa znad Warty zatrzymana. Seria ataków zakończyła się aresztowaniem

Nauczyciele ostrzegają przed protestami. W tle spór o pensje i rosnące koszty życia

UOKiK sprawdza sieci handlowe. Chodzi o nieprawidłowe promocje i wprowadzanie klientów w błąd

Podejrzany „kupujący dom” wpadł podczas oględzin. Okazał się poszukiwanym listem gończym

Hejt i przemoc w sieci to nie zabawa. Policja edukowała młodzież w Chodlu

Nadciąga ORP Huragan. Ruszyła budowa nowej polskiej fregaty wojennej

Brutalny atak nastolatków w Jaworznie. Ojciec pobity przy dziecku, sześciu młodych sprawców zatrzymanych

Duże bursztyny pojawiły się nad Bałtykiem. Plażowicze przecierali oczy ze zdumienia

Pościg na A4 za Mercedesem wartym fortunę. 30-latek zatrzymany po ucieczce przez pole

Spór o nowe regulacje narasta. Pszczelarze alarmują: chodzi o przyszłość polskiego miodu i kondycję pasiek

Pożar lasu w trudnym terenie. Strażacy użyli samolotu gaśniczego i dronów

Ciekawskie koty postawiły służby na nogi. Z mieszkania lała się woda

Uciekał przez setki kilometrów taksówkami. Zatrzymano go ze złotem, biżuterią i gotówką

Gliwice będą montować czołgi K2. Podpisano kluczowe porozumienia