
W wypadku, który miał miejsce na katowickim odcinku autostrady A4, jedna osoba została ranna. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez policję, doszło tam do kolizji między samochodem osobowym a ciężarówką. Wstępne ustalenia wskazują, że to kierowca osobówki spowodował zdarzenie.
Na miejsce wypadku zostały wysłane wszystkie służby ratunkowe, w tym policja, cztery zastępy straży pożarnej oraz pogotowie ratunkowe. Dodatkowo w akcji uczestniczył śmigłowiec LPR.
Do zdarzenia doszło w Katowicach, na autostradzie A4, we wtorek, 1 kwietnia, tuż po godzinie 16:00. W wyniku wypadku, który miał miejsce na wysokości salonu samochodowego Porsche, zderzyły się pojazd osobowy i ciężarówka, jadąca w kierunku Wrocławia.
Jak podaje policja, jedna osoba została ranna i przewieziona do szpitala w Katowicach-Ochojcu. Jednakże, zamiast śmigłowca LPR, poszkodowany trafił do szpitala karetką pogotowia.
Po zdarzeniu na autostradzie wystąpiły utrudnienia, które trwały około godziny, związane z usuwaniem uszkodzonego samochodu osobowego z barierek. Ruch na drodze powinien już odbywać się bez przeszkód.
dziennikzachodni.pl
Z ustaleń policji wynika, że sprawcą wypadku był kierowca samochodu osobowego.