
Bożodrzew gruczołkowaty.
Choć bożodrzew gruczołkowaty (Ailanthus altissima) przyciąga wzrok swoim egzotycznym wyglądem, w Polsce jest uznawany za zagrożenie dla przyrody. Jego uprawa jest zakazana, a posiadanie – ściśle regulowane. Powód? To jedna z najbardziej inwazyjnych roślin, która błyskawicznie się rozprzestrzenia i wypiera rodzime gatunki, zakłócając naturalną równowagę ekosystemów.
Pochodzący z Chin i północnego Wietnamu bożodrzew został sztucznie wprowadzony do Europy, w tym do Polski. Mimo że przypomina ozdobne drzewo z tropików, może wyrządzić więcej szkód niż pożytku. Dlatego już w 2004 roku zakazano jego wprowadzania do środowiska, a od 2012 roku – również posiadania bez odpowiedniego pozwolenia.
Czy można go usunąć bez zgody urzędników?
Na szczęście osoby, które odkryją bożodrzew na swojej działce, mogą go usunąć bez ubiegania się o zezwolenie. Jak informuje serwis Prawo.pl, zgodnie z ustawą o ochronie przyrody (art. 83f ust. 1 pkt 15), nie obowiązują tu żadne formalności – niezależnie od wieku czy stanu drzewa. To dobra wiadomość dla właścicieli nieruchomości, którzy chcą się pozbyć problemu szybko i legalnie.
Uprawa? Tylko za zgodą. I lepiej nie ryzykować
Jeśli ktoś mimo wszystko postanowi uprawiać tę roślinę bez odpowiedniego zezwolenia, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Kary mogą być dotkliwe – od wysokich grzywien po nawet karę więzienia. Bożodrzew figuruje na oficjalnej liście roślin zakazanych – obok gatunków o właściwościach inwazyjnych czy narkotycznych.
Jeśli zauważysz przypadkowy wysiew tej rośliny na swojej posesji, warto powiadomić odpowiednie służby ochrony środowiska – taka proaktywność może uchronić przed problemami prawnymi.
Dlaczego jest groźny?
Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska ostrzega, że bożodrzew wyjątkowo dobrze radzi sobie w warunkach miejskich – szczególnie tam, gdzie gleba jest zdegradowana, a inne rośliny mają trudności z przetrwaniem. Jego agresywny system korzeniowy i zdolność do tworzenia licznych odrostów sprawiają, że bardzo szybko zajmuje nowe tereny.
Jak skutecznie go zwalczyć?
Pozbycie się bożodrzewu to proces wymagający cierpliwości i konsekwencji. Roślina może odrastać zarówno z pędów, jak i z fragmentów korzeni, a jej nasiona są zdolne do wykiełkowania nawet po kilku sezonach.
Najlepsze efekty przynosi połączenie kilku metod, w tym:
- ręcznego i mechanicznego usuwania (np. ścinanie),
- systematycznego wycinania odrostów,
- stosowania środków chemicznych lub biologicznych,
- wyściółkowania gleby, by ograniczyć rozwój nowych pędów.
Regularne działania i dokładność to klucz do sukcesu w walce z tym niepożądanym gatunkiem.
wp.pl