
Zdjęcie ilustracyjne.
Podnóże Tatr właśnie rozkwita na fioletowo! Choć na razie intensywnie kwitnąca wierzbówka kiprzyca zdobi głównie zakopiańskie łąki – np. Bachledzki Wierch – już wkrótce barwa ta zdominuje także górskie krajobrazy, zwłaszcza słynną Halę Gąsienicową.
Co roku to właśnie z tej hali pochodzą najbardziej znane zdjęcia pokrytych purpurą łąk. Choć w wyższych partiach gór sezon kwitnienia dopiero nadchodzi, to już teraz można podziwiać spektakularne widoki – fioletowe kobierce z tłem majestatycznych Tatr robią ogromne wrażenie.
Czym jest wierzbówka kiprzyca?
To roślina wieloletnia, znana też jako wierzbówka wąskolistna. Naturalnie występuje w wielu miejscach świata – w Europie, Azji i Ameryce Północnej – zarówno w górach, jak i na terenach nizinnych. Rośnie w różnych warunkach, nie ma dużych wymagań co do gleby, dlatego spotkamy ją zarówno w lasach, jak i na nieużytkach, łąkach czy przydrożach.
W Polsce jest powszechna niemal w całym kraju – od równin aż po obszary górskie. Szczególnie często rośnie na obrzeżach lasów, wzdłuż torów kolejowych, na pastwiskach i górskich halach. W trakcie kwitnienia tworzy zachwycające, fioletowe dywany.
Nazwa „wierzbówka” odnosi się do podobieństwa jej liści do liści wierzby, natomiast „kiprzyca” nawiązuje do puszystych, białych nasion wydostających się z pękających owoców – przypominają one kipiący wrzątek.
Roślina o właściwościach zdrowotnych
Wierzbówka nie tylko zachwyca wyglądem – znana jest także z właściwości leczniczych. Napary z jej liści działają wzmacniająco na odporność, łagodzą bóle głowy, pomagają w stanach napięcia nerwowego oraz problemach ze snem.
gazetakrakowska.pl