
Pod Puławami doszło do tragicznego wypadku drogowego. 53-letnia kobieta z nieustalonych jeszcze powodów straciła panowanie nad autem, zjechała z jezdni i uderzyła w ogrodzenie jednej z posesji. Samochód zapalił się po zderzeniu, a kierująca nie zdołała się z niego wydostać i poniosła śmierć na miejscu.
Dramat rozegrał się w niedzielę, 13 lipca, około godziny 14 w miejscowości Łany w powiecie puławskim.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca samochodem marki Renault w obszarze zabudowanym z nieznanych obecnie przyczyn zjechała z drogi i uderzyła w murowany słup ogrodzeniowy. W wyniku kolizji pojazd stanął w ogniu – poinformował podkomisarz Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Kobieta nie zdołała opuścić płonącego auta i zginęła na miejscu zdarzenia. Na polecenie prokuratury ciało zostanie poddane sekcji zwłok, co ma pomóc w ustaleniu dokładnych okoliczności tragedii.
Sekcja zaplanowana jest na środę. Jak przekazała Katarzyna Abramowicz-Piłat, zastępczyni Prokuratora Rejonowego w Puławach, na wyniki trzeba będzie poczekać około miesiąca – do połowy sierpnia.
kurierlubelski.pl