
W poniedziałek, 28 lipca, około godziny 12:40, na autostradzie A4 w okolicach węzła Mikołowska doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem cysterny i auta osobowego. W miejscu wypadku tworzą się już znaczne utrudnienia dla kierowców.
Kolizja miała miejsce na pasie prowadzącym w stronę Krakowa, w pobliżu Akademii Wychowania Fizycznego. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na ten moment brak jest informacji o ewentualnych rannych.
– Do czasu, gdy helikopter ratunkowy przebywa na jezdni, droga w kierunku Krakowa pozostaje całkowicie zablokowana. Po jego odlocie, ponieważ ciężarówka zatrzymała się głównie na pasie technicznym, istnieje szansa, że ruch będzie możliwy jednym pasem – poinformowały służby prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Cysterna przewoziła glikol. Według naszych ustaleń nie doszło jednak do wycieku przewożonej substancji.
– Z dotychczasowych ustaleń wynika, że nie ma obecnie zagrożenia związanego ani z wyciekiem glikolu, ani z wydostaniem się paliwa lub innych płynów eksploatacyjnych z pojazdów biorących udział w zdarzeniu – przekazali przedstawiciele katowickiej KWP.
dziennikzachodni.pl