Dramat w Zgierzu. Dzieci odebrane z rodziny zastępczej, troje dorosłych z zarzutami

Fot. Policja

Śledztwo w sprawie przemocy wobec dzieci w zawodowej rodzinie zastępczej w Zgierzu nabiera tempa. Interwencja policji i służb społecznych zakończyła się zatrzymaniem trzech osób oraz odebraniem siedmiorga małoletnich. Prokuratura mówi o podejrzeniu znęcania się ze szczególnym okrucieństwem.

Interwencja po zgłoszeniu z ferii

11 lutego 2026 roku do Komenda Powiatowa Policji w Zgierzu trafiła informacja przekazana przez funkcjonariuszy z Komenda Powiatowa Policji w Myślenicach o możliwym zagrożeniu zdrowia i życia dzieci przebywających w rodzinie zastępczej.

Rodzina wraz z dziećmi spędzała ferie na Śląsku. Zaniepokojony świadek miał zauważyć zachowania dorosłych, które mogły narażać jedno z dzieci na utratę zdrowia, a nawet życia.

Policjanci udali się pod wskazany adres w Zgierzu. W mieszkaniu zastali 31-letnią kobietę i 40-letniego mężczyznę prowadzących zawodową rodzinę zastępczą. Przebywała tam także 61-letnia kobieta oraz 39-letni mężczyzna z 8-letnią córką. Pod opieką rodziny znajdowało się sześcioro dzieci w wieku od roku do 10 lat.

W trakcie czynności do mieszkania wszedł chłopiec – również podopieczny rodziny. Funkcjonariusze zauważyli na jego ciele wyraźne zasinienia.

Chłopiec z obrażeniami trafił do szpitala

Opiekunka twierdziła, że dziecko spadło ze schodów, jednak ratownicy medyczni ocenili, że charakter obrażeń może wskazywać na pobicie. Chłopiec został przewieziony do jednego z łódzkich szpitali na szczegółową diagnostykę.

Jak poinformował Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratura Okręgowa w Łodzi, postępowanie zainicjowano po nagraniu wykonanym przez przechodnia. Na filmie widać chłopca stojącego boso na śniegu, w samej piżamie, z oznakami wychłodzenia.

W trakcie interwencji opiekunowie początkowo twierdzili, że 8-latka nie ma w domu. Informacja ta okazała się nieprawdziwa – dziecko pojawiło się w mieszkaniu podczas działań policji.

Zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem

Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że wobec chłopca miały być stosowane różne formy przemocy fizycznej i psychicznej. Według śledczych był wyzywany, bity drewnianymi przedmiotami, zmuszany do klęczenia nago z wyciągniętymi rękami oraz do stania na mrozie. Kary miały być wymierzane m.in. za drobne przewinienia, takie jak nieznalezienie bielizny czy zapomnienie o wyprowadzeniu psa.

Policja zatrzymała 31-letnią kobietę, 40-letniego opiekuna rodziny zastępczej oraz 39-letniego mężczyznę przebywającego w mieszkaniu. Wszyscy usłyszeli w Prokuratura Rejonowa w Zgierzu zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad małoletnim, spowodowania uszczerbku na zdrowiu oraz narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Prokurator skierował do sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztu, wskazując m.in. na obawę matactwa oraz możliwość wymierzenia surowej kary.

Dzieci pod opieką służb

Pracownicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Zgierzu zajęli się siedmiorgiem dzieci. Decyzją sądu wszystkie zostały umieszczone w bezpiecznych placówkach. Policja wszczęła także procedurę Niebieskiej Karty.

O dalszych losach podejrzanych zdecyduje sąd.

dzienniklodzki.pl

Odcinkowy pomiar prędkości ruszył w Rabce-Zdroju

Pościg przez Wrocław zakończony skokiem do Odry. 19-latek zatrzymany

Trojaczki bielików i niezwykły „adoptowany” myszołów. Niezwykłe odkrycia na Pomorzu

Tragiczny wypadek w Marklowicach. Nie żyje 22-letnia kierująca

Nadciągają burze i ulewy. Możliwe podtopienia oraz gwałtowne wzrosty poziomu wód

Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym. Karetka utknęła między rogatkami

Mieszkańcy Salmopola mają dość hałasu. Coraz więcej skarg na motocyklistów

Ponad tona heroiny przejęta w porcie w Gdyni. Trzy osoby z zarzutami

Jadowity pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Opanował już całe Niemcy

Tragiczne odkrycie w powiecie bialskim

16-latek trafił do szpitala po ukąszeniu przez żmiję lewantyńską

Wypadek na kolei linowej na Szrenicę. Mężczyzna spadł z wysokości około pięciu metrów

Arabowie wracają do Zakopanego. LOT przywraca ważne połączenia

Pizza za 2500 zł! Idiotyczne kontrole skarbowe!

Niewybuch z czasów II wojny światowej odnaleziony w Opolu Lubelskim

Zderzenie Porsche z pociągiem w Bulowicach

Niebezpieczny incydent na przejeździe kolejowym. Kierowca karetki zignorował czerwone światło

Macron i Merz chcą przyspieszyć rozszerzenie UE. Kraje kandydujące miałyby zyskiwać korzyści jeszcze przed członkostwem

Potężny pożar hurtowni w Starogardzie Gdańskim. Ogień objął całą halę magazynową

Tragiczny wypadek pod Zieloną Górą

20 mln zł dla strażaków. Ruszyła jubileuszowa, 25. edycja programu „ORLEN na straży”

Tragedia pod Rysami. Nie żyje turysta, kobieta walczy o życie

Napad na stację paliw w Stalach. Policja odzyskała wszystkie skradzione pieniądze

Gehenna pasażerów IC „Podhalanin”. Podróż z Zakopanego nad morze trwała ponad 20 godzin

Nocny pożar na Dolnym Śląsku. Płomienie było widać z daleka

Nowe przepisy dla miodu i trudny sezon dla pszczelarzy. Nadchodzą duże zmiany

Dramat przy śmietniku w Chodzieży. W kartonie znaleziono trzy kocięta i ich matkę

Prezydent podpisał pięć ustaw. Będą obowiązkowe czipy dla psów i kotów

Warszawa powołała zespół ds. dzikich zwierząt. Chodzi głównie o problem dzików