Fikcyjny rak i miliony złotych w łapówkach

Fot. Policja Śląska

Śląska policja i prokuratura zakończyły wielowątkowe śledztwo w sprawie korupcji i fałszowania dokumentacji medycznej. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 24 osobom, w tym lekarzowi onkologowi, który przez niemal dwie dekady miał ułatwiać przestępcom unikanie więzienia dzięki fikcyjnym terapiom onkologicznym.

Dwudziestoletni proceder

Według ustaleń śledczych, główny podejrzany przez lata wystawiał fałszywe dokumenty medyczne 30 osobom. Zaświadczenia dotyczyły rzekomego, długotrwałego leczenia nowotworowego i trafiały do akt w toczących się postępowaniach karnych.

Dzięki temu oskarżeni mogli odraczać wykonanie wyroków, uzyskiwać przerwy w odbywaniu kary lub unikać tymczasowego aresztowania. W wielu przypadkach osoby skazane na wieloletnie więzienie pozostawały na wolności, zasłaniając się zagrożeniem życia i zdrowia.

Łapówki i wyłudzenia z NFZ

Lekarz nie poprzestał na korzyściach od pacjentów. Śledczy ustalili, że wyłudzał również nienależne środki z Narodowego Funduszu Zdrowia – zgłaszając fikcyjne terapie do refundacji. Łączna wartość bezpodstawnie pobranych pieniędzy przekroczyła 440 tysięcy złotych.

Główny oskarżony odpowie łącznie za 96 zarzutów, w tym przyjęcie łapówek na niemal milion złotych (995 tys.), poświadczanie nieprawdy, przerabianie dokumentacji, oszustwa na szkodę NFZ i utrudnianie śledztwa.

Pozostałe 23 osoby oskarżono o wręczanie korzyści majątkowych, podżeganie do fałszowania dokumentów i posługiwanie się nimi w postępowaniach karnych.

Wolnościowe środki zapobiegawcze i groźba kary

Wobec oskarżonych zastosowano poręczenia majątkowe o łącznej wartości 1,255 mln zł. Za zarzucane im przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia.

Śledztwo było wynikiem wieloletniej pracy policji i prokuratury, w tym ośmiu akcji zatrzymań, które wcześniej doprowadziły do ujęcia 21 podejrzanych.

dziennikzachodni.pl

Odcinkowy pomiar prędkości ruszył w Rabce-Zdroju

Pościg przez Wrocław zakończony skokiem do Odry. 19-latek zatrzymany

Trojaczki bielików i niezwykły „adoptowany” myszołów. Niezwykłe odkrycia na Pomorzu

Tragiczny wypadek w Marklowicach. Nie żyje 22-letnia kierująca

Nadciągają burze i ulewy. Możliwe podtopienia oraz gwałtowne wzrosty poziomu wód

Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym. Karetka utknęła między rogatkami

Mieszkańcy Salmopola mają dość hałasu. Coraz więcej skarg na motocyklistów

Ponad tona heroiny przejęta w porcie w Gdyni. Trzy osoby z zarzutami

Jadowity pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Opanował już całe Niemcy

Tragiczne odkrycie w powiecie bialskim

16-latek trafił do szpitala po ukąszeniu przez żmiję lewantyńską

Wypadek na kolei linowej na Szrenicę. Mężczyzna spadł z wysokości około pięciu metrów

Arabowie wracają do Zakopanego. LOT przywraca ważne połączenia

Pizza za 2500 zł! Idiotyczne kontrole skarbowe!

Niewybuch z czasów II wojny światowej odnaleziony w Opolu Lubelskim

Zderzenie Porsche z pociągiem w Bulowicach

Niebezpieczny incydent na przejeździe kolejowym. Kierowca karetki zignorował czerwone światło

Macron i Merz chcą przyspieszyć rozszerzenie UE. Kraje kandydujące miałyby zyskiwać korzyści jeszcze przed członkostwem

Potężny pożar hurtowni w Starogardzie Gdańskim. Ogień objął całą halę magazynową

Tragiczny wypadek pod Zieloną Górą

20 mln zł dla strażaków. Ruszyła jubileuszowa, 25. edycja programu „ORLEN na straży”

Tragedia pod Rysami. Nie żyje turysta, kobieta walczy o życie

Napad na stację paliw w Stalach. Policja odzyskała wszystkie skradzione pieniądze

Gehenna pasażerów IC „Podhalanin”. Podróż z Zakopanego nad morze trwała ponad 20 godzin

Nocny pożar na Dolnym Śląsku. Płomienie było widać z daleka

Nowe przepisy dla miodu i trudny sezon dla pszczelarzy. Nadchodzą duże zmiany

Dramat przy śmietniku w Chodzieży. W kartonie znaleziono trzy kocięta i ich matkę

Prezydent podpisał pięć ustaw. Będą obowiązkowe czipy dla psów i kotów

Warszawa powołała zespół ds. dzikich zwierząt. Chodzi głównie o problem dzików