
49-letni obywatel Ukrainy, który od dłuższego czasu łamał przepisy i zakłócał porządek publiczny w Polsce, został wydalony z kraju. Decyzją służb mężczyzna otrzymał również pięcioletni zakaz wjazdu do Polski oraz innych państw strefy Schengen.
Jak ustalono, cudzoziemiec wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem. Wcześniej był upominany, karany mandatami, grzywnami, a także skazywany przez sąd. Mimo to nie zmienił swojego zachowania.
Mężczyzna korzystał okresowo z pomocy Nowosądeckiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Nowym Sączu. Według służb nadużywał jednak alkoholu, odrzucił możliwość bezpłatnej terapii i nadal dopuszczał się wykroczeń, w tym zakłócania porządku oraz drobnych kradzieży.
Przełomowym zdarzeniem była awantura w Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Sączu. W ubiegłą niedzielę 49-latek miał wszcząć burdę i kierować groźby pozbawienia życia wobec personelu medycznego wykonującego swoje obowiązki.
Po tym incydencie policja skierowała wniosek do Straży Granicznej o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zobowiązania mężczyzny do opuszczenia Polski.
Po analizie materiału dowodowego wydano decyzję o deportacji, jednocześnie nakładając 5-letni zakaz wjazdu na terytorium Polski oraz krajów obszaru Schengen.
Decyzja miała rygor natychmiastowej wykonalności. Mężczyzna pod eskortą został przewieziony do przejścia granicznego w Medyce, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
gazetakrakowska.pl