
Zdjęcie ilustracyjne.
Choć sezon grzewczy dobiegł końca, zagrożenie związane z tlenkiem węgla wciąż pozostaje realne. Tragiczne informacje napłynęły z Bielsko-Biała, gdzie w wyniku zatrucia czadem zmarła 36-letnia kobieta.
Do zdarzenia doszło w piątek, 15 maja, około godziny 12:46 przy ulicy Sobieskiego. Według wstępnych ustaleń kobieta zasłabła podczas kąpieli w łazience. Pomimo interwencji służb ratunkowych jej życia nie udało się uratować. Na miejscu pracowali policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii.
Czad – cichy i śmiertelnie niebezpieczny
Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, to silnie trujący gaz, który jest bezbarwny i bezwonny. Właśnie dlatego stanowi tak duże zagrożenie – bardzo trudno go wykryć bez specjalnych czujników.
Źródłem czadu mogą być m.in.:
- piecyki gazowe,
- kominki,
- piece węglowe i olejowe,
- kuchnie gazowe,
- niesprawne przewody kominowe.
Do powstawania tlenku węgla dochodzi najczęściej w wyniku niepełnego spalania paliw, spowodowanego niedoborem tlenu lub wadliwą wentylacją. Zagrożenie zwiększają również zanieczyszczone przewody kominowe, zużyte urządzenia grzewcze czy brak dopływu świeżego powietrza.
Objawy zatrucia czadem
Objawy zatrucia tlenkiem węgla mogą przypominać zwykłe osłabienie lub grypę, dlatego łatwo je zlekceważyć.
Lekkie zatrucie:
- ból głowy,
- mdłości i wymioty,
- zmęczenie oraz osłabienie.
Średnie zatrucie:
- nasilający się ból głowy,
- senność,
- zaburzenia równowagi i świadomości,
- problemy z oddychaniem,
- zaburzenia rytmu serca.
Ciężkie zatrucie:
- drgawki,
- utrata przytomności,
- zagrożenie życia.
Osoba zatruta czadem często nie jest w stanie samodzielnie ocenić zagrożenia ani wezwać pomocy. To właśnie dlatego zatrucie tlenkiem węgla bywa tak tragiczne w skutkach.
Jak pomóc osobie zatrutej czadem?
W przypadku podejrzenia zatrucia tlenkiem węgla należy działać natychmiast:
- zapewnić dopływ świeżego powietrza,
- wynieść poszkodowanego w bezpieczne miejsce,
- rozluźnić ubranie utrudniające oddychanie,
- wezwać pomoc pod numerem 112, 998 lub 999,
- jeśli poszkodowany nie oddycha – rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową.
Eksperci przypominają, że najlepszą ochroną przed czadem są regularne przeglądy instalacji grzewczych i montaż czujników tlenku węgla w mieszkaniach oraz domach.
dziennikzachodni.pl